Walijczycy zaczęli te eliminacje bardzo dobrze, bo od zwycięstwa 4:0 nad Mołdawią. Potem przyszła jednak seria aż czterech kolejnych remisów i w związku z tym na koncie wyspiarzy po pięciu kolejkach widnieje zaledwie siedem punktów. W Walii mają problem, bowiem na gorącym bałkańskim terenie zabraknie zwycięzcy Ligi Mistrzów i największej gwiazdy zespołu, pauzującego za kartki Garetha Bale'a. W tym wypadku odpowiedzialność za grę ofensywną spoczywać będzie na barkach między innymi Aarona Ramseya i Joe Allena.

 

W nieco lepszych nastrojach będą do tego meczu przystępować Serbowie. Gospodarze niedzielnego starcia zgromadzili 11 oczek i na ten moment są liderami grupy. Dodatkowo w historii jeszcze nigdy z Walią nie przegrali. W bardzo wyrównanej grupie D jeszcze wszystko możliwe, o dwa pierwsze miejsca walczą cztery ekipy, obok wspomnianych zespołów jeszcze Austria i Irlandia.

 

Transmisja meczu Serbia – Walia od godziny 20.35 w Polsacie Sport. Komentują: Piotr Przybysz i Tomasz Łapiński.