Na Półwyspie Apenińskim zakładano tylko jeden scenariusz. To miało być łatwe i efektowne zwycięstwo gospodarzy. Tak też się stało.

 

Na pierwszego gola trzeba było czekać do 35. minuty, ale zdecydowanie było warto! Leonardo Spinazzola zagrał w pole karne go Insigne. Ten w efektowny sposób przejął piłkę i chwilę później popisał się genialnym strzałem z woleja! Bramkarz nie miał nic do powiedzenia...

 

Prowadzenie 1:0 do przerwy nie było zbyt satysfakcjonujące dla włoskich piłkarzy. Dlatego też po przerwie zakasali rękawy i wzięli się mocniej do roboty. Efekt? Kolejne gole. Na listę strzelców wpisali się Andrea Belotti, Eder, Federico Bernardeschi i Manolo Gabbiadini.

 

Co warto podkreślić, dla reprezentacji Włoch był to 56. mecz z rzędu bez porażki w eliminacjach mistrzostw świata i Europy. Bilans tej drużyny w tym czasie to 42 zwycięstwa i 14 remisów.

 

Włochy - Liechtenstein 5:0 (1:0)
Bramki: Lorenzo Insigne 35, Andrea Belotti 52, Eder 74, Federico Bernardeschi 83, Manolo Gabbiadini 90+1