Rajdowe ME: Sprawdzian Kajetanowicza na Wyspie Afrodyty

Moto
Rajdowe ME: Sprawdzian Kajetanowicza na Wyspie Afrodyty
fot. PAP

Czwarta runda mistrzostw Europy - Rajd Cypru, który zostanie rozegrany w nadchodzący weekend, zgromadzi na starcie 70 załóg, wśród nich obrońcę tytułu Kajetana Kajetanowicza z pilotem Jarosławem Baranem (Ford Fiesta R5).

Dwukrotny mistrz Europy Kajetanowicz, który na początku czerwca triumfował w 3. rundzie ME - Rajdzie Akropolu, na Wyspie Afrodyty o zwycięstwo będzie walczył z Portugalczykiem Bruno Magalhaesem (Skoda Fabia R5), który aktualnie prowadzi w klasyfikacji generalnej cyklu z dorobkiem 93 pkt.

 

Kajetanowicz jest obecnie drugi - 72 pkt, a na trzeciej pozycji nadal plasuje się Aleksiej Łukjaniuk (Ford Fiesta R5) - 46 pkt. Rosjanin, zwycięzca Rajdu Wysp Kanaryjskich, swojego dorobku punktowego na Cyprze jednak nie poprawi, gdyż nie będzie tam startował.

 

W połowie maja podczas testów przed Rajdem Psków, rundą mistrzostw Rosji, doszło do kraksy dwóch samochodów. W jednym z nich zginął Aleksiej Ładuchin, a obrażeń doznał Łukjaniuk. Zabrano go do szpitala, gdzie lekarze stwierdzili u niego m.in. złamanie nogi.

 

Rosjanin, który przechodzi rehabilitację, nie wystartował już w poprzedniej rundzie - Rajdzie Akropolu, teraz nie będzie go także na Cyprze.

 

Rajd Cypru po raz pierwszy został rozegrany w 1970 roku. Osiem lat później impreza weszła do kalendarza mistrzostw Starego Kontynentu, a w latach 2000-2006 i w 2009 roku znalazła się w mistrzostwach świata.

 

W tym roku na trasie jej 46. edycji zaplanowano czternaście odcinków specjalnych o łącznej długości 219 km. W sobotę odbędą się cztery dwukrotnie powtarzane OS-y, ostatni z nich zostanie rozegrany w strefie buforowej utworzonej przez ONZ w 1974 roku. Sztucznie utworzona granica oddziela Republikę Cypru zamieszkałą przez Greków od Tureckiej Republiki Cypru Północnego.

 

W niedzielę w programie jest sześć odcinków, w tym dwukrotnie przejeżdżany najdłuższy w rajdzie Cytanet Avdelero (23,4 km). Po południu zawodnicy powalczą o dodatkowe premie finansowe na odcinkach Love Cyprus Golden Stage 1 i 2 (5,3 i 6,2 km), gdzie pula nagród dla czołówki wynosi 24 tysiące euro. Nawierzchnia trasy jest mieszana: osiemdziesiąt procent stanowi szuter, dwadzieścia asfalt.

 

Kajetanowicz nie kryje, że interesuje go walka o zwycięstwo, chce - tak jak w 2015 roku - stanąć na najwyższym stopniu podium. Jest drugim Polakiem, który wygrał tą imprezę, pierwszym był w 1997 roku Krzysztof Hołowczyc, pilotowany przez Macieja Wisławskiego.

 

"Od siebie wiele oczekuję... ale oczywiście do rywali mam duży szacunek. Trwa fascynujący sezon, który jest jednym z najtrudniejszych w ostatnich latach. Kalendarz skrócony do ośmiu niezwykle wymagających rund oraz potężna konkurencja składająca się z wielu mistrzów, podkreśla istotę wydarzeń i redukuje miejsce na kalkulacje" - przyznał obrońca tytułu.

 

Cypr zapowiada się jako bardzo trudna impreza. Prognoza meteorologiczna przewiduje letnią, słoneczną pogodę z temperaturą powietrza przekraczającą 30 st. C w cieniu. W nagrzanym samochodzie rajdowym można się spodziewać ponad 40 stopni.

 

Ceremonię startu zaplanowano na piątkowy wieczór w Larnace, zwycięzca pojawi się w niedzielę na mecie w Nikozji około godz. 17.

AG, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze