Zbigniew Boniek tym razem swoich współpracowników mógł dopingować tylko z okolic ławki rezerwowych i wcielił się w rolę szkoleniowca. Po drugiej stronie dziennikarzy do boju prowadził Tomasz Łapiński, którego cenne wskazówki słychać było przez całe spotkanie. Z kolei kapitanami obu zespołów byli: Marek Koźmiński - wiceprezes PZPN oraz dziennikarz Polsatu Sport Marcin Lepa.

Dziennikarze pokonali ostatecznie PZPN 4:2, ale w trakcie meczu nie brakowało kontrowersji i zwrotów akcji. Rzutu karnego dla przedstawicieli związku nie wykorzystał sekretarz PZPN Maciej Sawicki, a przy jednej z bramek dla dziennikarzy "związkowcy" domagali się odgwizdania pozycji spalonej. Po ostatnim gwizdku Zbigniew Boniek nie omieszkał stwierdzić, że była to pierwsza porażka w historii reprezentacji PZPN-u.

Dziennikarze - PZPN 4:2

Bramki: Dla Dziennikarzy - Marcin Pawłowski, Krzysztof Marciniak, Robert Błoński, Mikołaj Kruk; dla PZPN - Dariusz Gęsior, Piotr Burlikowski.