Inne

Wielkie ramiona, większe serce, czyli...

Niewiele czasu na odpoczynek dostali reprezentanci Virtus.pro po nieudanym rewanżu za finał ELEAGUE Majora. Po bolesnej porażce Polacy błyskawicznie musieli bowiem spakować walizki, by z Atlanty wyruszyć do Moskwy. I choć lot przez pół globu jest nad wyraz wyczerpujący, „Złota piątka” musi za wszelką cenę pokonać zmęczenie i już jutro być w pełni sił. W Rosji czeka na nią okazja do osłodzenia dzisiejszej porażki – zawody z serii Adrenaline Cyber League. Pierwszym przeciwnikiem biało-czerwonych będzie dobrze radzące sobie ostatnio HellRaisers.

 

Podczas turnieju podziwiać będziemy cztery zaproszone przez organizatorów zespoły z europy wschodniej: FlipSid3 Tactics, Natus Vincere oraz właśnie HellRaisers i Virtus.pro. Walka toczyć będzie się w drabince pojedynczej eliminacji. Stawka to nagrody z puli $100,000. Zwycięzcy zgarną jej większą część – $65,000. Do srebrnych medalistów trafi $25,000, a dwie najgorsze formacje zadowolić będą musiały się czekami na $5,000.

 

15:00 – Virtus.pro vs HellRaisers – BO3

 

Inauguracyjny pojedynek Polaków rozpocznie się o 15:00. Ostatni raz biało-czerwoni podejmowali HellRaisers pod koniec marca. W ramach piątego sezonu ESL Pro League przegrali z nimi dwukrotnie. Ponadto, gracze HR mają za sobą świetny występ na DreamHacku Open w Tours, z którego wrócili ze srebrnymi medalami na szyi. Przed „Złotą piątką” więc spore wyzwanie. Czy Wiktor ‘TaZ’ Wojtas wraz ze swoją kompanią odbije się w końcu od dna?