Polscy siatkarze w czołowej ósemce mistrzostw świata!

Siatkówka
Polscy siatkarze w czołowej ósemce mistrzostw świata!
fot. FIVB

Polscy siatkarze pokonali reprezentację Czech 3:0 w swym drugim meczu na mistrzostwach świata juniorów U–21. To drugie zwycięstwo podopiecznych Sebastiana Pawlika, którzy wywalczyli awans do czołowej ósemki turnieju.

Polacy rozpoczęli zmagania od zdecydowanego zwycięstwa nad Marokiem 3:0 (25:9, 25:15, 25:15). W drugim piątkowym spotkaniu tej grupy Czesi ulegli Kanadzie 2:3 (22:25, 25:13, 25:23, 18:25, 12:15).

 

Premierowa odsłona starcia Polaków z gospodarzami mistrzostw miała wyrównany przebieg, a wynik długo oscylował wokół remisu (8:8, 14:14, 18:18). Podopieczni Sebastiana Pawlika dopiero w końcówce uzyskali minimalną przewagę, a po skutecznym ataku Jakuba Ziobrowskiego mieli piłkę setową przy stanie 24:22. Czesi zdołali doprowadzić do rywalizacji na przewagi, w której górą byli jednak Polacy (29:27). Biało-czerwoni w tej partii mieli wyraźną przewagę w ataku, popełniali jednak dużo błędów własnych.

 

Drugi set długo toczył się przy minimalnej przewadze gospodarzy turnieju. Polacy przegrywali na obu przerwach technicznych  (7:8, 14:16). Polacy zdołali wyrównać po skutecznym ataku Bartosza Kwolka (17:17). W końcówce obie ekipy toczyły zaciętą walkę. Pomyłka Donovana Dzavoronoka przyniosła Polakom piłkę setową (24:23), a w kolejnej akcji Polacy skutecznym blokiem wywalczyli decydujący punkt. Trzecią partię mistrzowie Europy rozpoczęli od mocnego uderzenia (8:1), a po drugiej przerwie ich przewaga wzrosła do dziesięciu oczek (17:7). Takiej przewagi Polacy już nie roztrwonili. Jakub Kochanowski wywalczył piłkę meczową po skutecznym ataku ze środka (24:13), a po kolejnej akcji, w której błąd popełnili rywale, polscy siatkarze mogli świętować awans do kolejnej rundy.

 

Na przestrzeni meczu Polacy mieli zdecydowaną przewagę w ataku (41–28). Siatkarze obu ekip popełniali jednak dużo błędów własnych, Czesi o jeden więcej (27–28). Polacy lepiej serwowali (6–4), a w punktach zdobytych blokiem był remis (4–4). W polskiej ekipie najlepiej punktowali: Bartosz Kwolek (17), Norbert Huber (9) oraz Damian Domagala (8); u pokonanych Matej Smidl (13).

 

W pierwszym sobotnim spotkaniu tej grupy Kanada pewnie pokonała Maroko 3:0 (25:23, 25:16, 25:23). Siatkarze z Kraju Klonowego Liścia również zapewnili sobie awans. W meczu kończącym fazę grupową Polacy zmierzą się właśnie z Kanadą (niedziela 25 czerwca, godzina 12.30).

 

 

Polska – Czechy 3:0 (29:27, 25:23, 25:13)

Polska:
Bartosz Kwolek, Norbert Huber, Jakub Kochanowski, Tomasz Fornal, Łukasz Kozub, Jakub Ziobrowski – Mateusz Masłowski (libero) oraz Szymon Jakubiszak, Damian Domagała.
Czechy:
Matej Smidl, Donovan Dzavoronok, Marek Sulc, Vladimir Mikulenka, Martin Hudak, Kristian Cervinka – Tomas Kunc (libero) oraz Lukas Vasina, Radek Suda, Patrik Indra.

RM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze