W rozgrywkach Ligi Mistrzów wystąpi 16 drużyn, które 30 czerwca zostaną w wyniku losowania podzielone na dwie grupy. Obok najlepszych krajowych drużyn, wśród których jest także mistrz Polski Vive Tauron Kielce, do gry wśród najlepszych, bez konieczności udziału w turnieju kwalifikacyjnym, dopuszczone zostały trzy ekipy wicemistrzowskie. Oprócz Orlen Wisły także węgierski Pick Szeged i francuski FC Nantes oraz trzecia drużyna niemieckiej ligi - THW Kiel.

- Bardzo się cieszę, iż zostaliśmy po raz kolejny docenieni przez EHF. Zdajemy sobie sprawę, że w poprzedniej edycji nie wykorzystaliśmy szansy, nie wychodząc z fazy grupowej. Nauczyliśmy się, że nie ma drużyn gorszych i lepszych, nikogo nie można bagatelizować. Z całą drużyną i trenerem Piotrem Przybeckim mamy mnóstwo dodatkowych doświadczeń, które będziemy chcieli wykorzystać – zapowiedział.

Prezes Zieliński obiecuje, że w tym sezonie drużyna wykorzysta otrzymaną szansę.

- Pozytywna ocena EHF naszej działalności bardzo wiele dla nas znaczy, doskonale wiemy, co nas czeka. Po raz kolejny udowodniliśmy, że należy nam się "dzika karta", dzięki której będziemy mogli udowodnić, że mamy duży potencjał i możemy w tym sezonie pójść krok do przodu. Wyjść z grupy, a potem powalczyć o 1/8 finału – uważa prezes Zieliński.

Zdaniem szefa klubu, drużyna pod wodzą trenera Przybeckiego będzie godnie reprezentować kraj i miasto.

- Miejsce w gronie najlepszych to konsekwencja wysokiego poziomu organizacyjnego i sportowego, także wizerunku klubu, budowanego przez ostatnie lata – stwierdził.

Z ubiegłorocznego zestawu grup A i B odpadł szwajcarski Kadetten Schafhausen, a na to miejsce wszedł wicemistrz Francji.

Losowanie grup Ligi Mistrzów odbędzie się 30 czerwca.