W tym sezonie Federer również startował w Pucharze Hopmana i wówczas także tworzył zespół z Bencic. Nie zdołali wówczas awansować do finału, ale zawodnik z Bazylei pod koniec stycznia, wygrywając Australian Open, sięgnął po rekordowy w męskim tenisie 18. wielkoszlemowy tytuł w singlu i bardzo sobie chwalił wcześniejszy udział w zawodach w Perth.

 

"Kiedy dotarłem do Melbourne, to miałem za sobą idealną formę przygotowań. Byłem dobrze nastawiony. Uważam, że start w Pucharze Hopmana przyczynił się do mojego sukcesu w Australian Open" - zaznaczył.

 

Pierwszy trening prawie 36-letniego Szwajcara w tym roku w Perth przyszło obserwować ponad 6 tysięcy kibiców, a utytułowany zawodnik nazwał tłum fanów surrealistycznym. Na meczu grupowym Federera i Bencic z Francuzami Kristiną Mladenovic i Richardem Gasquetem ("Trójkolorowi" wygrali później całą imprezę) na trybunach zasiadło rekordowe dla turnieju 13 917 widzów.