Jak poinformowali organizatorzy, ceremonia odbędzie się przed startem do pierwszego odcinka specjalnego na torze Mikołajki Arena tuż przed godziną 19.00.


Na niespełna godzinę przed uroczystym startem imprezy niebo nad Mikołajkami w kilka minut nabrało barwy ciemnego granatu, zaczęło się błyskać, słychać było wyładowania atmosferyczne. Po chwili lunął deszcz, tłumnie zgromadzeni kibice pochowali się w pobliskich lokalach gastronomicznych, sklepach i bramach. Z nieba zaczął padać grad, początkowo dość drobny, później coraz większych rozmiarów.

W jednym z zaparkowanych w pobliżu samochodów pękła przednia szyba, w powietrze pofrunął duży kolorowy parasol, siedzący pod nim goście jednej z restauracji wbiegli do środka lokalu.

Na szczęście grad nie padał długo, po kilku minutach zamienił się w deszcz. Ulicami w pobliżu rynku płynęły rwące potoki, co mogło mieć wpływ na bezpieczeństwo. Stąd decyzja o odwołaniu ceremonii.

Dla Wojciecha Chuchały, mistrza Polski w sezonie 2014, inauguracja rajdu także nie była udana. Jego Ford Fiesta R5, którym tuż po godzinie 15.00 wjechał na rampę, zsunął się z niej w deszczu i ją zablokował.

Dopiero po wielu próbach auto udało się postawić na koła i rampa na rynku w Mikołajkach została odblokowana.