Gniadek lepiej zaczął ten pojedynek i wyraźnie przeważał w pierwszej rundzie. W początkowej fazie premierowego starcia rzucił rywalem i dominował w parterze nad Litwinem. Polak przypiął się do pleców przeciwnika i cały czas konsekwentnie rozbijał rywala.

 

Litwin w drugiej partii szybko obalił Polaka. Wydawało się, że Gniadek ma wszystko pod kontrolą, ale po chwili Verzbickas zapiął duszenie d'arce i nasz zawodnik musiał poddać pojedynek. 23-latek był już szóstym Polakiem, z którym wygrał Litwin.  

 

To piąta porażka Gniadka w MMA. Ostatnim razem wyższość rywala zawodnik ze Szczecina musiał uznać w październiku 2015 roku.