Nikolić dodał wiele jakości „Strażakom”. Tym razem w meczu przeciw Vancouver Whitecaps zdobył dwie bramki. Były gwiazdor Legii wpisał się na listę strzelców w pierwszej połowie. Najpierw wyprowadził Chicago na prowadzenie w 14. minucie, a już cztery minuty później podwyższył prowadzenie.

 

Jego zespół wygrał aż 4:0. Zdobyte trzy punkty pozwoliły Chicago Fire awansować na pozycję lidera w konferencji wschodniej MLS. Po 18 kolejkach Strażacy mają 37 punktów. Dwa oczka mniej ma Toronto FC. Na trzecim miejscu jest New York City FC.

 

To nie pierwsze gole Nikolicia w Stanach Zjednoczonych. Węgier w 18 meczach strzelił 16 goli i miał trzy asysty.