Legenda Chelsea spędza ostatnio sporo czasu z rodziną. Jego żoną jest znana irlandzka dziennikarka telewizyjna Christine Bleakley. 39-latek opublikował w niedzielę na Instagramie zdjęcie, na którym Bleakley trzyma na rękach psa. I wszystko byłoby w porządku, kolejne słodkie zdjęcie na Insta, gdyby nie... podpis.

 

 
"Moje dwie suczki" - napisał Lampard.
Na Lamparda od razu spadła fala krytyki. Szczególnie ze strony płci pięknej, która nazwała zachowanie piłkarza szowinistycznym. W każdym razie, zdjęcie w Internecie szybko stało się hitem, a o Angliku znów zrobiło się głośno, jak za najlepszych lat kariery.