Podolski wylądował w Japonii. Mistrz świata został pięknie przywitany
Lukas Podolski został entuzjastycznie powitany przez japońskich kibiców na lotnisku w Kobe. 32-letni niemiecki piłkarz będzie reprezentował barwy lokalnego klubu Vissel. Doświadczony napastnik rozdawał autografy i robił sobie zdjęcia z kibicami.
W porcie lotniczym na Podolskiego czekały setki Japończyków. Na ziemi rozłożono specjalnie dla niego czerwony dywan, a gdy tylko wysiadł z samolotu wzniesiono okrzyki "Poldi, Poldi!".
"Konnichiwa, Podolski desu", czyli "Dzień dobry, jestem Podolski" - powiedział na początku konferencji prasowej urodzony w Gliwicach mistrz świata z 2014 roku. Nadrzędnym celem jest zajęcie miejsca w pierwszej "trójce" i awans do Ligi Mistrzów - dodał.
Vissel Kobe zajmuje na półmetku sezonu 11. miejsce w lidze, w której występuje 18 zespołów.
Podolski, który do Japonii przeniósł się z Galatasaray Stambuł za ok. 5,3 miliona dolarów, był jednym z najlepszych reprezentantów Niemiec w ostatnich latach. W marcu rozegrał swoje ostatnie spotkanie w drużynie narodowej, z Anglią, w którym zdobył zwycięską bramkę na 1:0. Było to jego 49. trafienie w 130. występie.
ポルディがついに神戸にやって来ました〜👏#vissel #poldi #ポドルスキ #ようこそpoldi #WelcomePoldi #Kobe #Japan #Jリーグ #DAZN pic.twitter.com/qnjxm2IOGt
— ヴィッセル神戸 (@vissel_kobe) 6 lipca 2017
Przejdź na Polsatsport.pl
