Biało-Czerwoni lepsi od Grecji!

Piłka nożna

Reprezentacja Polski udanie zakończyła zmagania w Europejskiej Lidze Beach Soccera. Biało-Czerwoni w swoim ostatnim meczu na turnieju w portugalskim Nazare pokonali Grecję 3:1. Polacy mają do rozegrania jeszcze turniej w węgierskim Siofok.

Zespół Marcina Stanisławskiego po dwóch meczach miał na swoim koncie jeden punkt. Najpierw Polacy pokonali po rzutach karnych Hiszpanię, a w sobotę ulegli 3:4 ubiegłorocznemu triumfatorowi tych rozgrywek reprezentacji Ukrainy.

Faworytem tego meczu byli Polacy, choć przed trzema laty na turnieju Europejskiej Ligi Beach Soccera w Sopocie dosyć niepodziewanie ulegliśmy Grekom po dogrywce 3:4. Katem Polaków w tamtym spotkaniu okazał się Nektarios Bertsias, który strzelił wszystkie cztery gole.

Po dwóch spotkaniach w Nazare podopieczni Stefanosa Soilemesa mieli zerowy dorobek punktowy. Grecy na inaugurację przegrali minimalnie z Ukrainą 5:6, ale w sobotę zostali rozbici przez Hiszpanów, którzy wygrali 9:1.

Starcie z Grekami rozpoczęło się fatalnie dla naszego zespołu. W 6. min. wynik meczu otworzył Dimitrios Papanastasiou i dosyć niespodziewanie na prowadzenie wyszli Grecy. Niespełna minutę później wyrównał Paweł Friszkemut skutecznie wykorzystując rzut wolny. Chwilę później Szymon Gąsiński podał piłkę do Jakuba Jesionowskiego a ten pięknym strzałem w samo okienko pokonał Dimitriosa Nikolaou.

W drugiej tercji przewaga należała do Polaków, ale zawodziła skuteczność. Najlepszych okazji nie zdołali wykorzystać Friszkemut oraz Filip Gac, których strzały z rzutów wolnych bronił Nikolaou. W końcówce drugiej odsłony do remisu mógł doprowadzić Georgios Karakasis, ale piłkę z linii bramkowej zdołał wybić Dominik Depta.

W ostatniej odsłonie Grecy postawili wszystko na jedną kartę. Bliski szczęścia był Theofilos Triantafyllidis, ale Gąsiński był na posterunku. W naszej drużynie dwóch szans nie wykorzystał Friszkemut, a strzeł Depty z rzutu wolnego obronił Nikolaou. W 29. min. Polacy wreszcie dopięli swego. Na 3:1 podwyższył Gac, który popisał się świetnym strzałem z rzutu wolnego. Polacy poszli za ciosem, ale o sporym pechu może mówić Witold Ziober, który dwukrotnie ostemplował słupek greckiej bramki. Zespół z Hellady mógł w końcówce strzelić gola kontaktowego, ale Gąsiński w kapitalnym stylu obronił uderzenie Alexandrosa Birisa.

Polacy oprócz startu w Nazare wystąpią jeszcze w Siofok (tam zmierzą się z Azerbejdżanem, Białorusią oraz Portugalią). Do Superfinału, który odbędzie się we Włoszech w dniach od 31 sierpnia do 3 września, awansuje siedem najlepszych zespołów po rozegraniu pięciu turniejów kwalifikacyjnych oraz Włosi jako gospodarz.

Polska – Grecja 3:1 (2:1, 0:0, 1:0)
Bramki: Friszkemut, Jesionowski, Gac - Papanastasiou.

Polska: Szymon Gąsiński (Dariusz Słowiński) – Witold Ziober, Jakub Jesionowski, Filip Gac, Konrad Kubiak, Paweł Friszkemut, Karim Madani, Dominik Depta, Piotr Klepczarek. Trener: Marcin Stanislawski.

Grecja: Dimitrios Nikolaou (Aristeidis Thomas) – Stratis Papaefstratiou Armagos, Spyridon Gkritzalis Papadopoulos, Georgios Karakasis, Alexandros Biris, Theofilos Triantafyllidis, Stylianos Lignos, Dimitrios Papanastasiou. Trener: Stefanos Soilemes.

Grzegorz Michalewski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze