Będzie to rywalizacja lidera z wiceliderem tabeli. Tarnowianie są na pierwszym miejscu i mają w swoim dorobku szesnaście punktów w dziewięciu odjechanych meczach. Ekipa z Trójmiasta ma dwa oczka mniej, ale także jeden mecz więcej do rozegrania, toteż walka o pierwszą lokatę wciąż nie jest rozstrzygnięta. Podopieczni Pawła Barana mogą zbliżyć się do tego poprzez zwycięstwo na swoim domowym torze. Gdyby Unii udało się wygrać za trzy punkty, wówczas byliby już bardzo blisko triumfu w rundzie zasadniczej. Warto podkreślić, że w pierwszym starciu obu drużyn Wybrzeże wygrało tylko 32:28, ponieważ sędzia zawodów zakończył mecz po 10. biegu ze względu na opady deszczu. To sprawia, że gospodarze niedzielnej rywalizacji nie mają dużej straty do odrobienia, aby zgarnąć punkt bonusowy.

 

Siłą tarnowian jest przede wszystkim wyrównany skład. Ciężko wyróżnić któregokolwiek zawodnika, bowiem każdy z nich wywiązuje się ze swoich zadań. Po nieudanym w wykonaniu Duńczyków występie w półfinale Drużynowego Pucharu Świata plamę będzie próbował zmazać Kenneth Bjerre, który dostał szansę od menadżera kadry, Hansa Nielsena, ale nie będzie miło wspominał powrotu do reprezentacji. Być może jego sportowa złość sprawi, że w ligowym meczu pokusi się o pokaźną zdobycz. Tradycyjnie dużo punktów powinna przywieźć para Artur Mroczka – Artur Czaja, natomiast na torze w Mościcach raczej nie zawodzi Jakub Jamróg.

 

Podopieczni Mirosława Kowalika doskonale zdają sobie sprawę, że tylko sprawienie niespodzianki i zwycięstwo w Tarnowie sprawi, że Wybrzeże nadal będzie mieć realne szanse na pierwsze miejsce po fazie zasadniczej. Celem podstawowym gdańszczan jest jednak wywalczenie sobie miejsca w fazie play-off i późniejsza walka o awans do PGE Ekstraligi. Jakakolwiek zdobycz punktowa przeciwko Unii byłaby wartością dodaną i potwierdziłaby wysokie aspiracje gości. W składzie przyjezdnych nie ma wielkich zaskoczeń. Kolejny raz rozdzielona została para Oskar Fajfer – Kacper Gomólski. Jak zawsze języczkiem u wagi będzie postawa formacji młodzieżowej, bowiem oba zespoły mają na tych pozycjach dobrych zawodników.

 

Niewykluczone, że ten mecz to przedwczesny finał, bowiem jedni i drudzy otwarcie mówią, że interesuje ich awans do żużlowej elity. Być może za kilka miesięcy oba teamy spotkają się ponownie w ramach wielkiego finału. Na to przyjdzie jeszcze poczekać, ale już w niedzielę 9 lipca przedsmak wielkich emocji i szlagier tej kolejki.

 

Awizowane składy:

 

Grupa Azoty Unia Tarnów:


9. Peter Ljung
10. Jakub Jamróg
11. Artur Czaja
12. Artur Mroczka
13. Kenneth Bjerre
15. Patryk Rolnicki

 

Zdunek Wybrzeże Gdańsk:


1. Oskar Fajfer
2. Anders Thomsen
3. Kacper Gomólski
4. Renat Gafurov
5. Troy Batchelor
6. Dominik Kossakowski

 

Transmisja meczu Grupa Azoty Unia Tarnów – Zdunek Wybrzeże Gdańsk w niedzielę o godz. 14:45 w Polsacie Sport.