O odejściu Ronaldo z Madrytu mówiło się ze względu na jego problemy z hiszpańskimi instytucjami skarbowymi. Według informacji dziennika sportowego "AS" Portugalczyk zdecydował się dalej reprezentować barwy Realu, jednak postawił swojemu klubowi szereg bardzo twardych warunków. Co ciekawe tylko jeden z nich tyczy się pieniędzy, a pozostałe mają na celu powiększenie jego władzy.
 
"CR7" domaga się bowiem uczestniczenia w spotkaniach z prezesem Florentino Perezem oraz ingerowania w decyzje podejmowane przez klub. Prawdopodobnie w dużej mierze chodzi tutaj o kwestię, którzy zawodnicy mają przychodzić na Santiago Bernabeu, a którzy nie.

Chce on być również trzecim kapitanem "Królewskich". W dotychczasowej hierarchii miejsce to zajmował jego kolega z reprezentacji Pepe, jednak został on już wytransferowany do Besiktasu Stambuł. Teraz Ronaldo zajmie jego miejsce i do kapitańskiej opaski będzie miał prawo w przypadku absencji Sergio Ramosa i Marcelo.

Trzeci warunek dotyczy zarobków piłkarza. W Barcelonie nowym kontraktem może pochwalić się Lionel Messi, który za sezon ma zarabiać około 95 milionów euro. Ronaldo domaga się, aby Perez uczynił go najlepiej zarabiającym piłkarzem na świecie.

Co ciekawe władze Realu podobno zgodziły się na warunki Ronaldo i wkrótce ma dojść do podpisania nowej umowy. W związku z tym będzie on nie tylko najlepiej zarabiającym piłkarzem, ale również będzie miał nowe wpływy w klubie.