Katalończykom bardzo zależało na sprowadzeniu prawego obrońcy, lecz pierwszym wyborem był Hector Bellerin. Arsenal nie wyraził jednak zgody na powrót swojego zawodnika na stare śmieci, więc działacze Barcelony skierowali wzrok na Lizbonę i Semedo. 23-latek był częścią reprezentacji Portugalii na minionym Pucharze Konfederacji, gdzie jego drużyna zajęła trzecie miejsce.

Choć początkowo Benfica chciała otrzymać za niego 50 milionów euro, ostatecznie przystała na nieco niższą ofertę, co na pewno satysfakcjonuje Barcelonę. W oficjalnym komunikacie możemy przeczytać o zaletach nowego nabytku, który świetnie czuje się w grze ofensywnej oraz dobrze odnajduje się w ataku pozycyjnym, dzięki dobremu dryblingowi. W piątek ma przejść testy medyczne.

Semedo zaczynał karierę w Sintrense, by w 2012 trafić do rezerw Benfiki. Do pierwszego zespołu został włączony trzy lata później, rozgrywając prawie 100 spotkań dla "Orłów".