„Rano wiatr wiał z prędkością 8-10 m na sek. Nie mieliśmy innego wyjścia, jak tylko przesunąć start dwóch serii treningowych i kwalifikacji. Wiatr jednak systematycznie słabnie. Wczesnym popołudniem wiał z prędkością 4,5-5 m na sek., a wieczorem powinien osiągać 2,5 m na sek. Synoptycy prognozują, że będzie pogodnie” – powiedział wiceprezes PZN Andrzej Wąsowicz.

Przesunięcie godziny rozpoczęcia treningu i kwalifikacji uniemożliwiło przeprowadzenie w czwartek wieczorem w wiślańskim amfiteatrze ceremonii wręczenia numerów startowych. Organizatorzy zawodów musieli też umilić czas kibicom, którzy przyjdą na skocznię. „Chcemy zapełnić publiczności czas. Na skoczni będą występy” – dodał Wąsowicz.

Lista startowa w kwalifikacjach zawiera 73 nazwiska. Wśród nich jest dwunastu Polaków: Kamil Stoch, Maciej Kot, Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Stefan Hula, Jakub Wolny, Jan Ziobro, Krzysztof Miętus, Klemens Murańka, Aleksander Zniszczoł, Paweł Wąsek i Przemysław Kantyka.

„Ze względu na testowany nowy system, który nie daje gwarancji startu w konkursie najlepszej +dziesiątce+ w klasyfikacji generalnej PŚ, wszyscy zawodnicy muszą wziąć udział w czwartkowych kwalifikacjach” – zaznaczyła Marcelina Skubis z biura prasowego zawodów w Wiśle.

Konkurs indywidualny odbędzie się w sobotę. Pierwsza seria rozpocząć się ma o g. 17.30. Na piątek zaplanowano rywalizację drużynową.

Zawody w Wiśle inaugurują tegoroczny cykl FIS Grand Prix, który potrwa do 3 października.