Lechia Gdańsk wygrała na inaugurację w Płocku! Dramat Furmana
Lechia Gdańsk na inaugurację sezonu 2017/2018 Lotto Ekstraklasy pokonała 2:0 Wisłę Płock. Do zwycięstwa gości mocno przyłożył się… Dominik Furman, który popełnił błąd przy drugiej bramce i dostał dwie żółte karki.
Lechia w ostatnich sezonach miała olbrzymie problemy ze zdobywaniem punktów na wyjazdach. Tym razem było jednak inaczej. Podopieczni Piotra Nowaka w pierwszej połowie kontrolowali przebieg spotkania i cierpliwie czekali na swoje szanse. W 24. minucie padł pierwszy gol w tym sezonie. Dośrodkowanie Pawła Stolarskiego wykorzystał Marco Paixao. Lechia jednak po doświadczeniach z innych meczów na wyjeździe wiedziała, że musi podwyższyć prowadzenie. Pomógł jej w tym Dominik Furman, który fatalnie ustawił się przy rzucie rożnym i Mateusz Matras wbił piłkę do bramki praktycznie z linii bramkowej.
W drugiej połowie goście grali bardzo konsekwentnie. Starali się przede wszystkim nie stracić gola kontaktowego. To im się udawało, choć Arkadiusz Reca miał bardzo dobrą sytuację, ale uderzył jedynie w boczną siatkę. Kolejną cegiełkę do zwycięstwa Lechii dołożył… Furman, który został ukarany drugą żółtą kartką i musiał opuścić boisko. Lechia na kilkanaście minut przed końcem mogła jeszcze podwyższyć prowadzenie. Płaską centrę Stolarskiego zmarnował jednak Aleksandar Kovacević. W doliczonym czasie gry honorowego gola dla gospodarzy mógł strzelić Kamil Biliński, ale spudłował w znakomitej sytuacji. Ostatecznie trzy punkty powędrowały do Gdańska.
Wisła Płock - Lechia Gdańsk 0:2 (0:2)
Bramki: 0:1 Marco Paixao (24-głową), 0:2 Mateusz Matras (37).
Przejdź na Polsatsport.pl