Latające dolary i starcie ochroniarzy, czyli trzecia konfrontacja McGregora z Mayweatherem (WIDEO)

Sporty walki
Latające dolary i starcie ochroniarzy, czyli trzecia konfrontacja McGregora z Mayweatherem (WIDEO)
fot. Youtube

Conor McGregor (0-0) i Floyd Mayweather (49-0, 26 KO) w ciągu trzech dni spotkali się już trzykrotnie podczas oficjalnych konferencji prasowych promujących ich pojedynek. I w Nowym Jorku dało się zauważyć, że panowie znają się już doskonale. Usłyszeliśmy niewiele nowych rzeczy, ale za to w powietrzu fruwały dolar i niedużo brakowało, a doszłoby do starcia ochroniarzy obu bohaterów. Gwiazdy sportów walki zmierzą się na zasadach pięściarskich już 26 sierpnia w T-Mobile Arena w Las Vegas.

Pierwsza konferencja prasowa według opinii wielu obserwatorów padła łupem Floyda Mayweathera, druga - bezwzględnie należała do Conora McGregora. Wszyscy ostrzyli sobie zęby na trzecie starcie, ale w swoich przemowach obu panom zabrakło już nieco kreatywności. W Nowym Jorku padło sporo kwestii, które słyszeliśmy w trakcie poprzednich spotkań.

 

McGregor atakuje Mayweathera: Masz 40 lat i chodzisz z plecakiem. Nawet nie umiesz czytać!


Publika po raz kolejny stała po stronie Irlandczyka, choć przez wielotysięczny tłum przebijały się nieśmiałe odpowiedzi na znaną przyśpiewkę Mayweathera. - Hard work! - krzyczał Amerykanin. - Dedication! - odpowiadała słabo słyszalna grupa fanów niepokonanego pięściarza. Znacznie głośniej gardła kibiców wykrzykiwał słowa "Pay your taxes (pol. Zapłać swoje podatki)" w nawiązaniu do problemów Mayweathera z urzędem skarbowym.

McGregor w swoim stylu po raz kolejny postanowił zwrócić uwagę na siebie uwagę poprzez oryginalny ubiór. Tym razem nie było garnituru z wulgarnym hasłem, a Irlandczyk postawił na goły tors i białe futro. W trakcie swojego przemówienia wręczył Mayweatherowi płytę rapera Jaya-Z zatytułowanego "4:44" z przekazem, że po przesłuchaniu amerykański pięściarz może dowiedzieć się w jaki sposób buduje się prawdziwe imperium. Oczywiście kładąc nacisk na słowo "prawdziwe".

W odpowiedzi Mayweather zafundował McGregorowi deszcz banknotów w nawiązaniu do często wykrzykiwanych słów Irlandczyka: "Tańcz dla mnie, dz***o!". "Notorious" nie zatańczył, ale zwrócił uwagę na niski nominał banknotów wyrzucanych w powietrze.

W Nowym Jorku doszło także do starcia ochroniarzy obu sportowców, ale na całe szczęście wszystko zakończyło się tylko drobną przepychanką. I z nowości to byłoby na tyle. Po raz kolejny słyszeliśmy o klepaniu w matę McGregora czy słabszych warunkach Mayweathera. Kibice na trzecim spotkaniu otrzymali świeżo "odgrzewane kotlety" z poprzednich konferencji, a obu bohaterom wyraźnie zabrakło już oryginalnego pomysłu na kreację ich starcia. Miejmy nadzieję, że kończąca trasę konfrontacja w Londynie przyniesie nieco więcej pikanterii...

 

mt, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze