Pojedynek Muguruzy z Williams miał być starciem młodości z doświadczeniem. Obie panie prezentują siłowy styl gry, a o finale Wimbledonu miała rozstrzygnąć dyspozycja dnia. Dla Hiszpanki był to mecz wyjątkowy, bowiem przed dwoma laty uległa w finale młodszej z sióstr Williams, Serenie. Minimalną faworytką była rozstawiona z 15. numerem Hiszpanka.

 

Początek spotkania zapowiadał prawdziwą wojnę: po kilku nudnych gemach, w których górą była serwisowa panie zaczęły się rozkręcać i grały coraz dłuższe wymiany. Inicjatywę miała świetnie przygotowana fizycznie 37-latka, jednak z piłki na piłkę słabła. Mimo kilku break pointów Amerykanki, w końcówce pierwszego seta jako pierwsza - i ostatnia - na 6:5 przełamała Muguruza. Mimo problemów przy własnym podaniu Hiszpanka dowiozła zwycięstwo w pierwszym secie.

 

Set numer dwa to już prawdziwy koncert Hiszpanki, a Williams nie dała rady fizycznie. Muguruza posyłała fantastyczne piłki w koniec kortu rywalki i demolowała ją w każdym kolejnym gemie. Hiszpanka nie pozwoliła Williams wygrać ani jednego gema i w fantastycznym stylu wzniosła w górę trofeum Wimbledonu. To drugi Wielki Szlem wygrany przez 23-latkę.

 

Garbine Muguruza - Venus Williams 2:0 (7:5, 6:0)

Muguruza
Williams
2:0
Zapis relacji

Do kogo trafią te trofea?

Rozpoczęliśmy wielki finał!

Muguruza - Williams 0:0, 0:1
Rozpoczynamy mecz od serwisu Venus, która miała spore problemy z agresywną Muguruzą. Najciekawszym punktem pierwszego gema był fatalny błąd sędziny, która nie zauważyła gigantycznego autu serwującej - Amerykanka jednak wygrała swoje podanie do 30-stu i rozpoczyna finał od prowadzenia. Ostatnia piłka to idealny winner backhandem.

Muguruza - Williams 0:0, 1:1
Hiszpanka imponuje serwisem do środkowej linii, na który recepty nie może znaleźć Williams. Finalistka ubiegłorocznej edycji turnieju pieczętuje agresywną grę skutecznymi dojściami do siatki i wyrównuje stan spotkania.

Muguruza - Williams 0:0, 1:2
Przy serwisie Amerykanki dochodzi do nieco dłuższych wymian, jednak sporo w tym gemie było przestrzelonych piłek. Williams ma jednak problemy przy własnym podaniu i Hiszpanka przy większej dokładności może zepchnąć swoją rywalkę do głębokiej defensywy.

Muguruza - Williams 0:0, 2:2
Poziom finału póki co nie zachwyca, obie panie popełniają sporo błędów i trwa tak zwane wzajemne badanie. Muguruza utrzymała podanie i mamy 2:2. Brak jak na razie przełamań, ani długich wymian.

Muguruza - Williams 0:0, 2:3
Błyskawiczny gem serwisowy Amerykanki do zera.

Muguruza - Williams 0:0, 3:3
Ranga spotkania wyraźnie elektryzuje obie zawodniczki, które popełniają dużo błędów niewymuszonych kończąc wymiany przedwcześnie. Hiszpanka zdała pierwszy poważny test tego popołudnia: Starsza z sióstr Williams miała break pointa, jednak zepsuła prowadzoną przez siebie wymianę. Muguruza wybroniła się znakomitym serwisem i po grze na przewagi doprowadziła do remisu.

Muguruza - Williams 0:0, 3:4
Panie wyraźnie się rozkręcają, a wymiany stają coraz barwniejsze i dłuższe. W tym gemie obejrzeliśmy kilka efektownych wymian i znowu zwycięstwo serwującej wisiało na włosku. Williams znalazła się na prawdziwym rollercoasterze serwisowym: popełniła aż trzy podwójne błędy serwisowe, ale kryzysowe momenty broniła asami serwisowymi. Po najdłuższym gemie tego spotkania udało jej się po raz czwarty wyjść na prowadzenie - mimo break pointa Muguruzy.

 

Muguruza - Williams 0:0, 4:4
Amerykanka waha się przy najważniejszych piłkach wymian i wyrzuca łatwe piłki w aut. Zbyt krótkie returny 37-latki kończą się błyskawicznymi dojściami do siatki Muguruzy, która zwyciężyła stosunkowo łatwo. Zbliżamy się do tie-breaka?

Muguruza - Williams 0:0, 4:5
Bezbłędny gem serwisowy Venus, która dała prawdziwy pokaz swojej mocy.

Muguruza - Williams 0:0, 5:5
Hiszpanka pokpiła sprawę i dała się zepchnąć Williams do obrony. Amerykanka miała dwie piłki setowe, jednak nie wykorzystała żadnego z nich. Przy stanie 15:40 doszło do fantastycznej wymiany, która pozwoliła Garbine odzyskać pewność siebie i odwrócić losy kluczowego gema. Muguruza wróciła z dalekiej podróży!

Muguruza - Williams 0:0, 6:5
Presja po raz kolejny była na serwującej, a Garbine wytrzymała trudne wymiany i wykorzystała trzeci w tym secie break point, wychodząc na prowadzenie! Hiszpanka o krok od zwycięstwa w pierwszym secie.

Muguruza - Williams 1:0 (7:5)
Niesamowity punkt, podczas którego lob znajdującej się w głębokiej defensywie Muguruzy kompletnie zaskoczył Williams i pozwolił jej wyjść z kryzysu. Hiszpanka nie wykorzystała pierwszej piłki setowej, ale chwilę później przypieczętowała zwycięstwo w pierwszym secie po błędzie Venus. Niesamowita końcówka pierwszego seta!

Statystyki pierwszego seta:

Muguruza - Williams 1:0, 1:0
Doświadczona Amerykanka miała szybko się otrząsnąć, jednak Muguruza jest na fali i odważnie przejmuje inicjatywę w wymianach. Williams, która wyraźnie osłabła fizycznie po raz kolejny miała gigantyczne problemy przy własnym podaniu i ostatecznie oddała je przy trzeciej szansie Hiszpanki. Świetny początek seta zeszłorocznej finalistki, która ma wszystko we własnych rękach!

Muguruza - Williams 1:0, 2:0
Hiszpanka błyskawicznie poszła do przodu i miała już 40:0, jednak wówczas obudziła się Williams. Amerykanka musi wyjść z głębokiego kryzysu, jednak dwa efektowne punkty i sprawienie problemów serwującej dają nadzieję. Mimo wszystko to Hiszpanka wygrała podanie, Venus jest pod ścianą.

Muguruza - Williams 1:0, 3:0
Garbi poczuła, że to doskonały moment, aby przycisnąć rywalkę do końca. Wyrównany gem raz jeszcze na korzyść Muguruzy, która wykorzystała kolejną szansę na przełamanie. Nieudolne dojścia pod siatkę Williams przelały czarę goryczy.

Hiszpanka gra dziś świetnie, ale ma też niezbędne szczęście.

Muguruza - Williams 1:0, 4:0
Hiszpanka miała problemy, jednak po raz kolejny wygrywa długie i wyrównane wymiany. Muguruza jest na doskonałej drodze do historycznego zwycięstwa w Wimbledonie. Czy Venus jeszcze wierzy?

Muguruza - Williams 1:0, 5:0
Agresywna gra Muguruzy kompletnie wybiła z rytmu Williams, gem serwisowy Venus wygrany przez Hiszpankę do zera. Fantastyczna gra Garbine!

Muguruza - Williams 2:0 (7:5, 6:0)
Błyskawiczny drugi set, w którym Muguruza potwierdziła swoją bezwzględną dominację. Co za występ! Venus totalnie opadła z sił w drugiej partii i mimo zrywu przy trzech piłkach meczowych rywalki, nie dała rady odwrócić losów spotkania. W zeszłym roku przegrała z Sereną, w tym triumfuje z Venus!

Dziękujemy za udział w relacji na żywo.