Inne

Zobacz, jak PashaBiceps wygłupia się w...

Do tej pory na portalu Virtus.pro teksty pojawiały się w języku rosyjskim i angielskim. Z niedźwiedziem na piersiach występują jednak jedni z najbardziej medialnych esportowców świata – spółka Filipa ‘neo’ Kubskiego. Naturalnie więc wokół organizacji mającej siedzibę w Rosji zebrała się ogromna ilość odbiorców znad Wisły. – Mamy ogromną rzeszę fanów w Polsce. Jestem bardzo zadowolona, że w końcu zaczęliśmy mówić w ich języku. Staraliśmy się wystartować przed samym Majorem, który odbędzie się na polskim podwórku, w Krakowie. Dlatego też, strona jest w fazie beta – mówi Kristina Petushenko, osoba odpowiedzialna za media w Vitus.pro. - Przygotowaliśmy dla kibiców dedykowanego maila pl@virtus.pro, na który śmiało wysyłajcie Wasze uwagi, sugestie i wszystko to, co chcielibyście nam przekazać – dodaje.

 

Na polskojęzycznej witrynie pojawiać będą się wszystkie najważniejsze historie związane z formacją CS:GO, a także najważniejsze informacje na temat innych dywizji. Do tej pory na portalu pojawiły się m.in. przekłady tekstów o VP ze strony Cybersport.pl.