Sporty walki

Kownacki zdradził, co mówił Szpilce w trakcie...

"Baby Face" pokonał rodaka w czwartej rundzie, kiedy to sędzia Arthur Mercante Jr wkroczył i przerwał walkę. Do tego momentu to właśnie pięściarz skazywany na porażkę wyprowadził znacznie więcej ciosów - "licznik" pokazał 222:144 na jego korzyść. Jeśli chodzi o precyzję, to tutaj również górował Kownacki, który trafił przeciwnika 63 razy, podczas gdy sam zainkasował 27 uderzeń.

- Ludzie będą komentować, że to nie ten sam Artur, ale trudno. Ja od początku w siebie wierzyłem, a to cechuje wielkich mistrzów. Śmiali się ze mnie jak mówiłem, że mogę być mistrzem świata. Dzisiaj pokazałem, że nawet gruby chłopak z Greenpointu może zostać wielkim mistrzem! - powiedział w rozmowie z Polsatsport.pl.

 

Statystyka ciosów:

Adam Kownacki: 222/63 (ciosy wyprowadzone/ciosy celne)
Artur Szpilka: 144/27 (ciosy wyprowadzone/ciosy celne)


Dla Kownackiego to drugie zwycięstwo w tym roku. W styczniu pokonał przez techniczny nokaut Joshuę Tufte (19-2, 9 KO).