Legia rozgromiła IFK Mariehamn. Teraz kolej na FK Astana

Piłka nożna
Legia rozgromiła IFK Mariehamn. Teraz kolej na FK Astana
fot. Cyfrasport

Piłkarze Legii Warszawa wygrali z IFK Mariehamn 6:0 w rewanżowym spotkaniu drugiej rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów. Mistrzowie Polski awansowali do trzeciej rundy, w której zmierzą się z FK Astana z Kazachstanu.

W pierwszym, wyjazdowym meczu z mistrzowie Polski pokonali z IFK Mariehamn 3:0. W rewanżu musieli więc postawić kropkę nad "i". W rewanżu trener Jacek Magiera nie mógł skorzystać z usług bramkarza Arkadiusza Malarza, który po starciu z Igorem Angulo w ligowym meczu Legii z Górnikiem Zabrze (1:3) stracił przytomność i został odwieziony do szpitala. W wyjściowym składzie wybiegli Michał Kucharczyk oraz Michał Pazdan.

 

Piłkarze Legii efektownie rozpoczęli to starcie. W 6. minucie Guilherme popisał się kapitalnym uderzeniem lewą nogą z okolicy dwudziestego metra. Piłka wpadła w okienko, a bramkarz rywali nie miał w tej sytuacji nic do powiedzenia. Przez kolejne pół godziny na boisku niewiele się działo. W poczynaniach obu ekip królowała niedokładność, obrońcy Legii popełnili kilka błędów indywidualnych, z których jednak rywale nie byli w stanie skorzystać.

 

Tuż przed przerwą gospodarze wyprowadzili dwa kolejne ciosy. W 37. minucie Krzysztof Mączyński podał do Guilherme, ten efektownie zagrał do Sebastiana Szymańskiego, który próbował dośrodkować do Michała Kucharczyka, jego podanie przeciął jednak Kristian Kojola, pakując piłkę do własnej bramki. Dwie minuty później było już 3:0. Kucharczyk przejął podanie Mączyńskiego z głębi pola, wpadł w pole karne z obrońcą rywali na plecach i strzałem po ziemi umieścił piłkę w siatce.

 

Po przerwie piłkarze Legii nadal przeważali. W 50. minucie okazji do podwyższenia rezultatu nie wykorzystał Łukasz Moneta. Pięć minut później ten sam zawodnik został sfaulowany przez Kojolę w polu karnym. Arbiter podyktował jedenastkę, którą na bramkę zamienił Kucharczyk.

 

W 70. minucie koronkową akcję gospodarzy minimalnie niecelnym strzałem zakończył Moneta, kilka minut później Szymański próbował zaskoczyć Marka Nordqvista strzałem zza pola karnego, ale bez powodzenia. W 76. minucie, po podaniu Kaspera Hamalainena, 18-letni pomocnik ograł rywala w polu karnym i posłał piłkę nad poprzeczką. Trzecią szansę Szymański już wykorzystał, gdy w 80. minucie, po podaniu Hamalainena skierował piłkę głową do pustej bramki. Minutę później Konrad Michalak wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem i podwyższył na 6:0. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie.

 

Kolejną przeszkodą Legii na drodze do Ligi Mistrzów będzie FK Astana. Kazachski klub w poprzedniej rundzie uporał się z łotewskim Spartaksem Jurmała (1:0, 1:1). Piłkarze z Astany w fazie grupowej Ligi Mistrzów grali w sezonie 2015/16, a przed rokiem odpadli w III rundzie kwalifikacji. Spotkania III rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane 25–26 lipca oraz 1–2 sierpnia.

 

 

Legia Warszawa – IFK Mariehamn 6:0 (3:0); pierwszy mecz – 3:0, awans – Legia.

 

Legia: Radosław Cierzniak – Artur Jędrzejczyk, Maciej Dąbrowski, Michał Pazdan (57. Michał Kopczyński), Adam Hlousek – Guilherme (46. Konrad Michalak), Rafał Makowski, Krzysztof Mączyński, Sebastian Szymański, Łukasz Moneta – Michał Kucharczyk (65. Kasper Hamalainen).

IFK: Marc Nordqvist - Bobbie Friberg da Cruz, Kristian Kojola 67. Albin Granlund), Jani Lyyski, Aapo Maenpaa - Brian Span, Amos Ekhalie, Gabriel Petrovic, Robbin Sellin (75. Joel Mattson), Robin Sid, Aleksei Kangaskolkka (86. Rezgar Amani).

 

Bramki: 1:0 Guilherne (6), 2:0 Kristian Kojola (37-samob.), 3:0 Michał Kucharczyk (40), 4:0 Michał Kucharczyk (54-karny), 5:0 Sebastian Szymański (80-głową), 6:0 Konrad Michalak (81).

 

Sędzia: Tiago Martins (Portugalia). Widzów: 15 829.

kl, RM, Polsat Sport
Zapis relacji
Relacja zakończona

Dziękujemy, że śledzili Państwo naszą transmisję. Do usłyszenia i dobranoc.

 

Kolejnym rywalem Legii w Lidze Mistrzów będzie FK Astana. Pierwszy mecz podopieczni Jacka Magiery zagrają na wyjeździe już za tydzień.

Koniec! Legia pokonuje Mariehamn 6:0 i pewnie awansuje do kolejnej rundy.

Mączyński już zniesiony z boiska. Arbiter tego meczu doliczył dwie minuty do regulaminowego czasu gry.

Leży na murawie Mączyński, wygląda to na skurcz.

Walczą o bramkę honorową Finowie. Niepewnie wyszedł do górnej piłki Cierzniak, ale wszystko zakończyło się szczęśliwie dla miejscowych.

Nie ustają ataki Legii. Z ostrego kąta próbował Jędrzejczyk, strzał minimalnie niecelny.

Jeszcze ostatnie podrygi Mariehamn, ale na posterunku Cierzniak, który odbił strzał.

Kolejny gol dla mistrzów Polski. Fatalny błąd defensywy gości wykorzystał Michalak, który zabrał piłkę obrońcy i podwyższył wynik. 6:0!

Gol! 5:0! Co nie udało się wcześniej, wyszło za trzecim razem. Precyzyjne podanie na skrzydło od Mączyńskiego do Hamalainena, który idealnie wrzucił piłke wprost na głowę Szymańskiego.

Głośny doping dla Legii, kibice już świętują awans do kolejnej rundy.

Kolejna wyśmienita akcja Legii. I tym razem świetnie w polu karnym zachował się Hamalainen, który będąc sam na sam z bramkarzem wypatrzył jeszcze Szymańskiego, ten umiejętnie przerzucił piłkę nad obrońcą, ale nie trafił w bramkę.

Dobra akcja Szymańskiego, który pomknął środkiem boiska i oddał dobry strzał tuż obok bramki.

Po raz kolejny Moneta spudłował w doskonałej sytuacji! Piłkę wzdłuż pola karnego świetnie zagrał Hamalainen, ale 23-latek źle dołożył nogę i spudłował bedąc kilka metrów od bramki.

Ładnie rozegrana akcja na skrzydle, ale na spalonym Michalak.

Szybka akcja gości, zakończona lekkim i niecelnym strzałem Albina Granlunda.

Trener Magiera decyduje się zdjąć z boiska Kucharczyka, zastąpi go Kasper Hamalainen.

Kolejny raz z rzutu rożnego dośrodkowywać będzie Mączyński.

Bezradni są goście. Już nawet nie próbują przedzierać się przez środek boiska, od razu ślą dalekie piłki w pole karne Legii.

Legia wygląda dużo lepiej niż w pierwszej połowie. Dobre rozegranie piłki i unikanie błędów przybliża "Legionistów" do zdobycia kolejnego gola.

Zazębiają się ataki Legii. Coraz lepiej wygląda współpraca zawodników drugiej linni.

Kolejna zmiana w ekipie gospodarzy. Boisko opuścił Michał Pazdan. W jego miejsce Michał Kopczyński.

Świetna wymiana Mączyńskiego z Monetą zakończona płaskim dośrodkowaniem Michalaka.

Pewny, płaski strzał Kucharczyka. Drugi gol pomocnika i Legia prowadzi już 4:0.

Rzut karny dla Legii! Faulowany Moneta.

I szybka odpowiedż Mariehamn, z powietrza uderzał Kangaskolkka.

Niewykorzystana sytuacja Legii. Oko w oko z Nordqvistem stanął Moneta, ale trafił w bramkarza.

Goście uśpili czujność "Legionistów". Silny strzał z dystansu pewnie wyłapał Cierzniak.

Legia od początku ruszyła do przodu. Z dystansu próbował Kucharczyk a po chwili Mączyński, obie próby nieudane.

Przystępujemy do drugiej odłosny tego meczu, Konrad Michalak zmienił Guilherme.

 

Wracamy do Państwa już za kwadrans.

Koniec pierwszej połowy. Arbiter nie przedłużał tej części gry i punktualnie zaprosił piłkarzy do szatni.

Legia przed szansą na kolejnego gola. W kluczowym momencie poślizgnął się jednak Guilherme i w efekcie stracił piłkę.

Świetny okres gry Legii. Dwie bramki zdobyte w ekspresowym tempie pobudziły kibiców do żywszego dopingu.

Gol! Michał Kucharczyk urwał się obrońcom, którym nie dał się już dogonić i płaskim strzałem pokonał Marca Nordqvista.

Dobra dwójkowa akcja Guilherme z Szymańskim, który mocno wstrzelił piłkę w pole bramkowe, a tam niefortunnie interweniował Kojola.

Gol samobójczy! Piłkę do własnej bramki skierował Kristian Kojola.

Fatalny kiks Dąbrowskiego. Rosły defensor podał wprost pod nogi rywala, ale Mariehamn nie potrafił tego wykorzystać.

Piłka często opuszcza boisko. Piłkarze mają problem z utrzymaniem futbolówki na placu gry.

"Wojskowi" rzadko decydują się na grę prawą stroną, od dłuższego czasu piłki przy nodze nie miał Guilherme.

Akcja lewą flanką Legii, piłka przebita na druga stronę i goście wybijają na aut.

Przyjezdni bez większych problemów przedostają się na połowę Legii. Otwarty mecz z obu stron.

Nieudane dośrodkowanie reprezentatna Polski. Piłkę będą zagrywać Finowie.

Strzał Monety, piłka po rykoszecie wyszła na rzut rożny. Dośrodkowywać będzie Mączyński.

Wysoko wyszli goście. To dało efekt, wymuszony błąd Jędrzejczyka, który wybił piłkę na aut.

Uwidacznia się brak zgrania w ekipie Legii. Piłkarze popełniają proste błędy i notują straty. Nieporozumienie Jędrzejczylka z Cierzniakiem, rzut rożny dla gości.

Przegrany pojedynek biegowy Monety z Bobbim da Cruzem na lewym skrzydle.

Ponownie z dystansu Guilhermę. Jak na razie to najlepszy zawodnik w ekipie ze stolicy.

Wyrównany mecz, obie strony próbują atakować.

Dobre wyprowadzenie piłki przez Pazdana, Legia spokojnie konstruuję kolejną akcję.

Legia sukcesywnie zbliża się pod pole karne rywali. Goście całą dryżuą na własnej połowie.

Legioniści mają problem z organizacją gry i popełniają błędy w obronie. Na razie wszystko kończy się szczęsliwie dla gospodarzy.

Poważny błąd w polu karnym Jędrzejczyka, to mógł być gol dla gości.

Legia nie rezygnuje i dąży do zdobycia drugiej bramki.

Idealny strzał w okienko Brazylijczyka, który najpierw podholował sobie piłkę na 20. metr, a następnie huknął nie do obrony. 1:0 dla mistrzów Polski.

 

Gol! Piękny strzał z dystansu Guilherme!

Z dystansu próbował Szymański, piłka minęła prawy słupek bramki.

Pierwsza groźna akcja Mariehamn, Legia zaskoczona. Gościom udało sie zakmnkąć akcję, ale strzał poleciał w trybuny.

Moneta nie zrozumiał się z Hlouskiem. Piłka za mocno zagrana, opuściła boisko. Od bramki goście.

Bliski straty Hlousek, ale udało mu sie nabić przeciwnika. Aut dla gospodarzy.

Roczpoczęli! Piłkę spokojnie od tyłu rozgrywa Legia.

Przywitanie piłkarzy obu dryżyn. Rozpocznie Legia. Za chwilę pierwszy gwizdek sędziego.

Piłkarze wychodzą już na murawę przy głośnym dopingu miejscowych fanów. Na stadionie rozbrzmiewa "Sen o Warszawie" Czesława Niemena - oficjalny hymn Legii.

Skład mistrzów Polski prezentuje się nastepująco:

 

Sędzią dzisiejszego meczu będzie Portugalczyk Tiago Martins.

Witamy w relacji na żywo z rewanżowego meczu II rundy kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów. Legia Warszawa podejmie na własnym boisku IFK Mariehamn. W pierwszym meczu zespół Jacka Magiery pokonał mistrza Finalndii 3:0 i wydaje się, że już nić nie może odebrać warszawianom awansu.

W kolejnej fazie rozgrywek na Legię już czeka FK Astana.

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze