Kołtoń: Szczęsny na ławie? Na chwilę!

Piłka nożna
Kołtoń: Szczęsny na ławie? Na chwilę!
fot. PAP
Wielu kibiców Arsenalu miało nadzieję na powrót Wojciecha Szczęsnego.

Wojciech Szczęsny w Juventusie! Wielka sprawa – tym większa, że 27-letni Polak przychodzi jako następca Gianluigiego Buffona. Owszem, w tym sezonie będzie „Vice Buffon”, jak pisze „La Gazzetta dello Sport”, ale później zajmie miejsce między słupkami bramki „Starej Damy”.

Juventus nie wierzył, że następcą Gianluigiego Buffona będzie Neto. Brazylijczyk spędził w Turynie dwa lata i za 6 milionów euro został sprzedany do Valencii. 28-letni golkiper przez dwa sezony wystąpił w 22 meczach „bianco-nerich” (w pierwszym sezonie w 8 spotkaniach – w tym 5 Coppa Italia - łącznie z finałem; w kolejnym zaliczył 14 meczów – 1 w Champions League, 8 w Serie A i znowu 5 w Coppa Italia - łącznie z finałem).

Juve potrzebuje bramkarza, który będzie wybitny

Neto jest dobry, naprawdę dobry – stąd zaufanie w Pucharze Włoch. Już we Florencji został następcą Artura Boruca. Zagrał w swoim pierwszym włoskim klubie 101 spotkań (75 w Serie A). Jednak Juventus w roli następcy Buffona potrzebuje bramkarza, który będzie wybitny. Szczęsny jest na najlepszej drodze, aby stać się bramkarzem wybitnym. W reprezentacji na razie do końca nie przekonał, ale miewał spektakularne występy, jak mecze z Niemcami (i ten w Gdańsku w 2011 roku i ten w Warszawie jesienią 2014 roku). Dla Juventusu potwierdzeniem wartości Wojtka była przygoda z Romą.

Wicemistrz idzie na... vice Buffona

Kto wie, czy ciepłego słowa o Szczęsny nie szepnął ówczesnemu dyrektorowi sportowemu Romy, Walterowi Sabatiniemu sam prezes PZPN Zbigniew Boniek. Szczęsny w Wiecznym Mieście - w dwóch sezonach - zebrał kapitał 72 meczów w Serie A (22 – jak to mówią bramkarze - „na zero”!). W pierwszym sezonie posmakował również 8 meczów Champions League. W drugim sezonie Roma – z trzeciego miejsca w Serie A – nie zdołała się zakwalifikować do Ligi Mistrzów. W play-off poległa z FC Porto. Polak nie zagrał dobrego spotkania rewanżowego, ale to był praktycznie jedyny mecz w barwach Romy, gdy był mocno krytykowany. W Lidze Europy Luciano Spaletti korzystał co prawda z Brazylijczyka Alissona, ale w Serie A bronił Polak, przyczyniając się do wicemistrzostwa. Teraz z tytułem wicemistrza Włoch Szczęsny wędruje do mistrz Włoch - 6-krotnego z rzędu! Idzie na „Vice Buffona”, jak pisze „La Gazzetta dello Sport”. Jednak docelowo zostanie następcą legendarnego bramkarza, który w styczniu 2018 roku będzie świętował 40. urodzony.

Najlepiej opłacany rezerwowy bramkarz świata

Juventus za rezerwowego bramkarza nie zapłaciłby aż kilkunastu milionów euro (ostateczna cena transakcji na linii Londyn – Turyn to 12 milionów euro plus 3 miliony euro w bonusach).  Juve w osobie Wojtka sprowadził tak naprawdę następcę Gigiego. Świadczy o tym również gaża Polaka – 4,5 milina euro. Szczęsny w sezonie 2017/2018 będzie najlepiej opłacanym rezerwowym bramkarzem świata! Mówi się, że Szczęsny w Romie zarabiał 3 miliony euro za sezon (niektóre źródła podawały, że nawet 4 miliony!). W Turynie jeszcze dostał podwyżkę! I kontrakt na cztery lata.


Juventus rozważał – jako następcę Buffona – Gianluigiego Donnarummę. 18-latek podpisał jednak nowy kontrakt z Milanem, gdzie otrzymał 6 milionów euro za sezon!

Roman Kołtoń, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze