Materla zatrzymany został w grudniu 2016 roku. Podejrzany był o udział w grupie przestępczej, która miała handlować narkotykami. Urodzony w Szczecinie zawodnik nie przyznał się do postawionych zarzutów oraz zaprzeczył, że zna osoby powiązane z tym przestępstwem. Jak poinformował "Głos Szczeciński" sąd zdecydował się uchylić areszt za poręczeniem majątkowym.

 

"Michał Materla wyszedł z aresztu" - napisał na Twitterze Durniat, a po chwili informację tę potwierdził Kawulski. Swoją radość wyraził również Łukasz Jurkowski (16-10, 4 KO, 6 SUB), który często pozytywnie wypowiadał się o Materli.  

 

 

Przed zatrzymaniem 33-latek był jedną z czołowych postaci polskiego MMA. Był mistrzem organizacji KSW w kategorii średniej, ale stracił pas w pojedynku z Mamedem Khalidovem (34-4-2, 13 KO, 17 SUB). Potem wrócił i wygrał dwie walki, z Antonim Chmielewskim (32-16, 5 KO, 18 SUB) oraz Rousimarem Palharesem (19-8, 16 SUB).