Siatkówka

Światowa plażówka w Olsztynie! Rozwody wyjdą...

Michał Kądzioła i Michał Makowski przegrali z Białorusinami Aliaksandrem Kawalenką i Aliaksandrem Dziadkou 0:2 (21:23, 17:21).

 

Pierwszy z zawodników do ubiegłego roku - w parze z Jakubem Szałankiewiczem - przez wiele lat regularnie brał udział w zawodach WT, ale potem zrezygnował z rywalizacji na arenie międzynarodowej i ograniczał się do gry w krajowych imprezach. Zaznaczył wówczas, że - jeśli będzie miał okazję - to postara się jeszcze wystąpić w Olsztynie. Nieudanym podejściem do środowych eliminacji oficjalnie pożegnał się ze zmaganiami w cyklu.

 

Wyższość rywali - Argentyńczyków Nicolasa Capogrosso i Juliana Amado Azaada - musieli uznać również Piotr Łukasik i Marcin Ociepski - 0:2 (15:21, 20:22). Z kolei Mateusz Paszkowski i Mateusz Łysikowski ulegli Austriakom Florianowi Schnetzer i Danielowi Muellnerowi 0:2 (14:21, 19:21).

 

Nie powiodło się również Marcie Łodej i Magdalenie Orlickiej, które przegrały z Austriaczkami Stafanie Schwaiger i Teresą Strauss 0:2 (14:21, 10:21).

 

Zmagania w głównej części imprezy w Olsztynie rozpoczną się w czwartek. Weźmie w nich udział siedem biało-czerwonych duetów. Finały - zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn - zaplanowano na niedzielę.

 

W tym roku światowa federacja (FIVB) odeszła od dotychczasowego formatu rywalizacji w WT i wprowadziła pięciogwiazdkową skalę (im więcej, tym wyższa ranga). Turniej w Olsztynie jest jednym z dwóch, obok Rio de Janeiro, z czterema gwiazdkami. Wyższą rangę mają tylko trzy imprezy na świecie.

 

Rywalizacja w fazie grupowej toczyć się będzie w zmodyfikowanej formule. Rozgrywa się w niej dwa mecze - w przypadku porażki w pierwszym, drugi jest o pozostanie w zawodach; z kolei dwie wygrane dają bezpośredni awans do 1/8 finału.