Obecność Janusza na karcie walk podczas FEN 18 nie jest niespodzianką, gdyż już wcześniej włodarze federacji ogłosili, że zawodnik, który w przeszłości trzykrotnie walczył w białym klatkoringu, wróci i wystąpi pod szyldem FEN. Nie było jednak wiadomo, z kim się zmierzy. Janusz toczył zacięte boje podczas 7., 9, i 12. edycji. W dwóch ostatnich walkach stwarzał kapitalne widowiska, które odbywały się na pełnym dystansie. Teraz Janusz wraca na matę po ośmiomiesięcznej przerwie i zrobi wszystko, by z jak najlepszej strony pokazać się wszystkim kibicom MMA w naszym kraju.

 

Jego przeciwnikiem będzie 21- letni Poteria, czyli bardzo widowiskowo walczący Ukrainiec, który wszystkie trzy zwycięstwa zanotował przed czasem. Żaden z pokonanych przez niego przeciwników nie wytrzymał w klatce dłużej niż jedną rundę. Poteria to nowa twarz w szeregach FEN, choć sam zapowiada, że ma w planach pozostać w naszym kraju na dłużej, bo reprezentowanie barw polskiej federacji jest dla niego wielkim zaszczytem. Przed nim bardzo trudne zadanie, gdyż zmierzy się z rywalem, który preferuje ofensywny styl walki i słynie z tego, że nigdy nie odpuszcza.

 

Widowiskowo walczący Janusz kontra dysponujący nokautującym uderzeniem Poteria. Zapowiada się znakomity pojedynek!