Na prowadzenie United wyprowadził Lukaku, który wykorzystał błąd strzegącego dostępu do bramki City Edersona.

 

Drużyna z Old Trafford podwyższyła prowadzenie już 120 sekund później. Henrich Mchitarjan zagrał do wychodzącego na wolną pozycję Rashforda, a ten mocnym, płaskim strzałem z prawej nogi zdołał pokonać bezradnego bramkarza "Obywateli".

 

Po zmianie stron tempo meczu siadło, choć i tak więcej okazji do zdobycia goli miał zespół United. Rashford dosyć niespodziewanie zdecydował się na strzał z dystansu, ale czujny tym razem był Ederson. Piłka po uderzeniu Lukaku wylądowała na spojeniu słupka z poprzeczką. Najlepszą okazję dla "Obywateli" miał Gabriel Jesus, ale trudno jest nazwać ją stuprocentową.

 

Manchester United pokonał Manchester City 2:0. To pierwsze spotkanie tych ekip rozgrywane na terenie Stanów Zjedoczonych.