Debiut Szczęsnego w Juventusie i czyste konto z Barceloną

Piłka nożna
Debiut Szczęsnego w Juventusie i czyste konto z Barceloną
fot. PAP

Wojciech Szczęsny co prawda nie przepuścił piłki do siatki w towarzyskim meczu z Barceloną, ale jego Juventus przegrał z Dumą Katalonii 1:2 po dwóch golach Neymara. Polski bramkarz pojawił się na boisku w 46. minucie przy stanie 0:2.

Szczęsny kilka dni temu został oficjalnie zaprezentowany jako zawodnik Juventusu. Polak podpisał kontrakt obowiązujący do 2021 roku i otrzymał koszulkę z numerem 23. "Stara Dama" zapłaciła za polskiego bramkarza 12,2 miliona euro, a kwota może wzrosnąć o 3,1 mln. Polski bramkarz od razu dołączył do zespołu z Turynu, który odbywa tournee po Stanach Zjednoczonych, gdzie rozgrywany jest towarzyski turniej International Champions Cup.

Już w pierwszym meczu Juventus mierzył się z Barceloną, która w pierwszym składzie postawiła na takie gwiazdy jak Neymar, Andres Iniesta czy Leo Messi. Okazji, by ich powstrzymać nie miał od początku Szczęśny, bowiem jako pierwszy między słupkami mistrza Włoch stanął Gianluigi Buffon. Legenda reprezentacji Włoch dwukrotnie musiała skapitulować w premierowej odsłonie, a oba gole dla Katalończyków strzelił Neymar - odpowiednio w 15. i 26. minucie.

W przerwie trenerzy obu drużyn zdecydowali się jednak na zmiany, a na murawie pojawili się nowi gracze. Obok Luisa Suareza czy Giorgio Chelliniego na placu gry zameldował się właśnie Szczęsny, który od początku spisywał się pewnie w bramce Juve. Dwukrotnie polski bramkarz ratował skórę swojemu zespołowi po strzałach Suarezów - Luisa i Denisa - i zakończył drugą połowę z czystym kontem. Niestety jego koledzy nie potrafili dogonić już wyniku, a bramkę honorową w 63. minucie zdobył tylko Chiellini.

W kolejnym meczu, który rozegrany zostanie 27 lipca, Juventus zmierzy się z PSG.

Juventus - Barcelona 1:2 (0:2)
Bramki: Chiellini (63') - Neymar (15', 26')

psl, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze