Bożena Pieczko: Hasło "Mniej kolarzy, więcej emocji" - co się podnim kryje, jakie nowości?

Czesław Lang: Nie będzie ośmiu, a siedmiu kolarzy. Lider będzie musiał więc liczyć na siebie. Nie będzie miał tak mocnego wsparcia w drużynie. Wyścig będzie bardziej ciekawy, bardziej żywy, emocjonujący. Skróciliśmy długości decydujących etapów. Będzie się w nich na pewno wiele działo. Widzimy, że kolarstwo dziś to nie jazda, lecz ściganie. Liczymy na dobre występy polskich zawodników, głównie Rafała Majki. Mamy też gwiazdę, Petera Sagana, którego obecność wprowadzi życie do peletonu.

W Polsce w tym roku nie brakuje dużych imprez. Było Euro U21, teraz śledzimy poczynania naszych zawodników na World Games we Wrocławiu. Obserwuje pan co tam się dzieje?

Tak, cieszę się, że organizujemy w Polsce imprezy o zasięgu światowym. Uważam, że poprzez sport najlepiej kreuje się swój kraj. Możemy pokazać jacy są Polacy, jaka piękna jest Polska i jak się zmienia.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.