- Musimy wznieść się ponad poziom ligi kazachskiej. Jeżeli zagramy, tak jak wcześniej w europejskich pucharach, to mamy równe szanse. W tych rozgrywkach ważne jest, aby nie tracić bramek. Musimy maksymalnie się zmobilizować i pokazać dobry futbol - powiedział bułgarski szkoleniowiec na wtorkowej konferencji prasowej.

Spotkanie zostanie rozegrane na sztucznej nawierzchni.

- Nawierzchnia została wymieniona i teraz jest zbliżona do naturalnej. Przed wymianą piłka poruszała się szybciej, ale teraz nie ma różnicy. Dlatego nie będziemy mieli z tego powodu żadnych korzyści - podkreślił Stoiłow.

Mistrzowie Polski przystępują do środowego spotkania bez zwycięstwa na krajowym podwórku w tym sezonie. W pierwszym meczu po przerwie letniej przegrali na własnym boisku z Arką Gdynia (1:1, 3-4 w karnych) mecz o Superpuchar. W ekstraklasie natomiast zdobyli tylko punkt (wyjazdowa porażka z Górnikiem Zabrze 1:3 i remis u siebie z Koroną Kielce 1:1).

- To nie będzie miało znaczenia. Ten zespół ma doświadczenie w Europie. Gra kombinacyjnie i konsekwentnie. Legia jak każda europejska drużyna jest dobrze zorganizowana pod względem gry. Poza tym w polskiej lidze jest dużo dynamiki, siły i szybkości. A u nas czegoś takiego brakuje - ocenił Stoiłow.

Początek meczu FK Astana - Legia Warszawa w trzeciej rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów w środę o godz. 16 czasu polskiego.