Sporty walki

KSW 40 odbędzie się w Irlandii!

Maciej Kawulski: Niespełna dwa lata temu rozpoczęliśmy naszą ekspansję na Europę wypełniając Wembley Arenę. Teraz robimy drugi krok, a naszym celem jest znajdująca się w Dublinie 3Arena. Stolica Irlandii jest miejscem o dużej kulturze MMA, mieszka w niej wielu kibiców tej dyscypliny, a w dodatku to miasto Conora McGregora. Wszystkie liczące się organizacje miały już tam swoje gale, teraz przyszedł czas na KSW. Wierzymy, że nie będzie to produkt wyłącznie polonijny, ale zakochają się w nim również rdzenni Irlandczycy, którzy po prostu kochają walkę.

Karolina Owczarz: Na kiedy zaplanowana została gala?

Na 22 października. Dodatkową nowością będzie to, że odbędzie się ona w niedzielę. Dotychczas organizowaliśmy gale w soboty lub rzadziej w piątki.

Możemy już mówić o jakichś nazwiskach?

Mówić jak najbardziej możemy, jednak jako organizacja zdecydowaliśmy, że uczestników będziemy prezentować sukcesywnie dopiero za jakiś czas. Wydaje nam się bowiem, że praca nad fight cardem, szczególnie jeśli chodzi o nowy rynek, jest pracą bardzo odpowiedzialną i chcemy do niej podejść skrzętnie. Dlatego nie cieszymy się wewnątrz firmy jakimikolwiek plotkami, tylko raczej precyzyjnie dobieramy nazwiska, aby zainteresować nimi zarówno Polaków jak i Irlandczyków. Oznacza to, że chcemy pozyskać również zawodników pochodzących z tamtej części Europy.

Czy będzie to już ostatnia gala w tym roku, czy KSW ma ochotę jeszcze coś zdziałać?

W tym roku zrobimy jeszcze dwie gale - w Irlandii oraz jedną w Polsce. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w przyszłym roku będziemy chcieli zwiększyć liczbę imprez oraz podkreślić ekspansję na Europę, aby przynajmniej jedna albo dwie gale odbywały się poza granicami Polski.

 

Cała rozmowa z Maciejem Kawulskim w załączonym materiale wideo.