The World Games. Skrzypek: Kobiety większymi wojownikami niż mężczyźni

Inne
The World Games. Skrzypek: Kobiety większymi wojownikami niż mężczyźni
fot.Polsat Sport

Kobiety są większymi wojownikami niż mężczyźni, bo walczą aż do „śmierci” – uważa trener polskiej kadry kickboxingu Tomasz Skrzypek. We Wrocławiu Biało-Czerwoni zdobyli już dwa brązowe medale światowych igrzysk – The World Games 2017, a w finałach wystąpi jeszcze czworo.

W kategorii 67 kg Wojciech Kazieczko (Funfit Boeing Team Zielona Góra) miał się zmierzyć się z Jurijem Peratietko, ale Ukrainiec zrezygnował ze starcia. Identyczna sytuacja w kategorii kobiet 56 kg. Rywalka Małgorzaty Dymus (Punczer Wrocław) – Austriaczka Christin Fiedler nie osiągnęła wymaganej wagi i nie przystąpiła do walki.

 

Niewysoka, drobna, uśmiechnięta Dymus, wcale nie wygląda na wojowniczkę. Sama przyznała, że kiedy ludzie dowiadują się jaki sport uprawia, są mocno zaskoczeni. - Już nie raz spotkałam się z dużym zdziwieniem. Czasami lekarze przypuszczają, że trenuję łyżwiarstwo figurowe, albo coś w tym rodzaju. Nie mam krzywego nosa, nie jestem duża, to nie wyglądam na wojowniczkę. Ale w małym ciele wielkie serce – wyjawiła z uśmiechem.

 

W kickboxingu stosuje się ciosy rękami, jak w boksie, do tego dochodzą też uderzenia nogami. Ostrych, twardych spięć nie brakuje i uszkodzony nos nie jest czymś nadzwyczajnym. - Gdybym się bała urazu, to bym nie wychodziła na ring. Po to się trenuje zasłony, bloki, aby temu zapobiegać. Bliscy pewnie się denerwują, ale nie okazuję tego i dobrze, bo ja bym się stresowała, że oni się przejmują. Mam super rodzinę, która mnie wspiera w moim wyborze i gorąco dopinguje – przyznała pochodząca z Mrozowa 26-latka.

 

Trener Skrzypek powiedział, że kobiety w sportach walki to dzisiaj nic nadzwyczajnego i uważa, iż nie tracą wcale na uroku. - Często słyszę, że to źle wpływa na ich wygląd, ale mówią to jednak osoby, które nigdy nie widziały na żywo takiej zawodniczki. Niech przyjdą na zawody, albo na trening i zobaczą. To są bardzo ładne dziewczyny, a ćwiczenia nie wpływają na obniżenie ich kobiecości, a wręcz przeciwnie – dodał.

 

Dymus podkreśliła, że jeszcze nigdy w życiu prywatnym nie przydała się jej umiejętność walki i stara się unikać zaczepek. - Pewnie bym sobie poradziła z takim delikwentem, ale później, gdyby doszło do procesu, zawsze zawodnicy sztuk walki są na przegranej pozycji, bo sąd inaczej na nas patrzy. Nie chodzę zresztą po dyskotekach, czy innych "gorących" miejscach, więc takie sytuacje mnie omijają – zaznaczyła.

 

W reprezentacji kickboxingu na The World Games 2017 znalazły się trzy kobiety. Oprócz Dymus - Róża Gumienna (Puncher Wrocław, odpadła w ćwierćfinale) i Marta Waliczek (Beskid Dragon Bielsko-Biała), która wieczorem walczyć będzie o złoto z Meksykanką Melissą Aceves Martinem.

 

Skrzypek wyznał, że u zawodniczek ceni to, iż zawsze walczą do ostatniej sekundy. - Kobiety są większymi wojownikami niż mężczyźni, bo walczą aż do "śmierci". Nie ma u nich czegoś takiego, że pojedynek jest już przegrany. Dopóki nie ma końca, zawsze wierzą w zwycięstwo. Poza tym chwała im za to, bo uprawiają naprawdę bardzo trudną dyscyplinę – podsumował.

 

Biało-Czerwoni na światowych igrzyskach w dyscyplinach nieolimpijskich The World Games 2017 zdobyli do tej pory 14 medali: trzy złote, cztery srebrne i siedem brązowych.

A.J., PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze