Tour de France: Norwegia chce gościć pierwsze etapy w 2022 roku

Inne
Tour de France: Norwegia chce gościć pierwsze etapy w 2022 roku
fot.PAP/EPA

Norwegia chce w 2022 roku gościć dwa pierwsze etapy słynnego wyścigu kolarskiego Tour de France. Pomysł popierają rząd oraz największy koncern naftowy w tym kraju, który jest gotowy pokryć dużą część kosztów.

Wyścig miałby rozpocząć się w Stavanger, skąd kolarze jechaliby do Oslo. Trasa, wiodąca wzdłuż wybrzeża, jest jednak długa i będzie musiała zostać podzielona na przynajmniej dwa etapy. Pierwszy miałby kończyć się po 250 kilometrach w Kristiansand. - Norwegia ma wbrew pozorom duże szanse, ponieważ właścicielem TdF jest firma ASO, która jest również organizatorem rozgrywanego od 2013 roku wyścigu Arctic Race of Norway - powiedział jego dyrektor Knut Eirik Dybdal.

 

Zwrócił uwagę, że tegoroczny TdF rozpoczął się w Duesseldorfie, w 2019 roku start odbędzie się w Brukseli, a o organizację pierwszego etapu w 2020 lub 2021 roku stara się Kopenhaga. - Koszt to około 12 milionów euro, lecz w Norwegii będą wyższe, ponieważ dochodzi kwestia transportu do Francji. Jesteśmy jednak na to przygotowani. Dzisiaj takie plany mogą wydawać się dalekosiężne, lecz rok 2022 jest już możliwy - podkreślił Dybdal.

 

"W dzisiejszych czasach istnieją samoloty i promy, więc wszystko jest możliwe, a granicą są tylko koszty" - dodał.

 

Ich połowę zapowiedział pokryć największy norweski koncern naftowy Statoil, który w 2022 roku będzie obchodził 50-lecie istnienia, a główną siedzibę posiada właśnie w Stavanger. Firma ta jest też głównym sponsorem Arctic Race. Pozostałe środki mają zapewnić rząd oraz gminy Stavanger i Oslo.

 

Thor Hushovd, były zawodowy norweski kolarz i wielokrotny uczestnik TdF, powiedział w rozmowie z dziennikiem "Verdens Gang", że szanse Norwegii jako gospodarza początku wyścigu są duże.

 

W tym roku został zaproszony do Chambery na metę dziewiątego etapu, gdzie razem z norweskimi biegaczami narciarskimi Niclasem Dyrhaugiem i Didrikiem Toensethem rywalizowali na nartorolkach, podczas gdy spiker wyjaśniał kibicom zasady tej dyscypliny. - Wszystko to z powodu naszego Arctic Race, który już uzyskał swoją międzynarodową silna markę. Myślę też, że rozgrywane we wrześniu w Norwegii mistrzostwa świata w kolarstwie szosowym wzmocnią naszą kandydaturę na gospodarza Le Grand Depart w 2022 roku - powiedział indywidualny mistrz świata z 2010 roku.

 

Tegoroczne mistrzostwa odbędą się w dniach 16–24 września w Bergen.

A.J., PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze