Jagiellonia po niechlubnie zakończonej przygodzie z europejskimi pucharami skupia się już tylko na krajowych rozgrywkach. Trener Maciej Skorża przestrzegał przed tym spotkaniem, że podopieczni Ireneusza Mamrota będą przez to jeszcze bardziej zdeterminowani.

 

Tej determinacji na boisku szczególnie w pierwszej połowie w obu zespołach było jak na lekarstwo. Kibice w słoneczne popołudnie nie otrzymali wielkiego widowiska. Pierwszą groźną sytuację oglądaliśmy w doliczonym czasie. Wtedy to Avrydas Novikovas znakomicie wypatrzył Łukasza Sekulskiego, ale ten przegrał pojedynek sam na sam z Łukaszem Załuską.

 

W drugiej części gry działo się zdecydowanie więcej. Już kilka minut po gwizdku Jagiellonia mogła wyjść na prowadzenie. Fiodor Cernych jednak za długo czekał z oddaniem strzału będąc oko w oko z Marianem Kelemenem i Ricardo Nunes zdążył zablokować jego uderzenie. Dobrą sytuację miała również Pogoń, ale uderzenie Rafała Murawskiego minęło bramkę gości. 

 

O losach spotkania zdecydowały ostatnie minuty. Wtedy to nieodpowiedzialnie zachował się Jarosław Fojut, który stracił piłkę tuz przed własną bramką, a Cillian Sheridan nie zwykł takich sytuacji nie wykorzystywać. W doliczonym czasie goście musieli grać w osłabieniu, bo drugą żółtą kartką został ukarany Łukasz Burliga. Trzy punkty udało się jednak bez problemu Jagiellonii utrzymać i z kompletem zwycięstw  jest liderem Lotto Ekstraklasy. Pogoń z trzema oczkami na koncie zajmuje dziesiątą lokatę.

 

Pogoń Szczecin - Jagiellonia Białystok 0:1 (0:0)

Bramki: 0:1 Cillian Sheridan (90).

 

Pogoń Szczecin: Łukasz Załuska - Cornel Rapa, Jarosław Fojut, Sebastian Rudol, Ricardo Nunes - Dariusz Formella (73. Marcin Listkowski), Tomasz Hołota, Rafał Murawski, Dawid Kort, Adam Gyurcso (85. Sebastian Kowalczyk) - Łukasz Zwoliński (15. Adam Frączczak).

Jagiellonia Białystok: Marian Kelemen - Łukasz Burliga, Ivan Runje, Gutieri Tomelin, Sitya Guilherme - Arvydas Novikovas (76. Dmytro Chomczenowskyj), Rafał Grzyb, Taras Romanczuk, Fedor Cernych (71. Karol Świderski), Martin Pospisil - Łukasz Sekulski (60. Cillian Sheridan).