Mecz z Zagłębiem Lubin był dla Macieja Skorży i jego piłkarzy prawdziwym dniem próby. Na nieszczęście szczecińskich kibiców, ich ulubieńcy oblali ten ważny test. Pogoń wypadła bezbarwnie, brakowało agresji i zdecydowania. Uwidoczniły się słabe punkty i braki na poszczegónych pozyjach. Postawa niektórych piłkarzy "Portowców" pozostawia wiele do życzenia. Początek sezonu to zdecydowania nie jest udany okres dla klubu z Pomorza. W czterech meczach udało im się zgromadzić tylko trzy punkty. Kolejny mecz o stawkę Pogoń rozegra już w środę w ramach 1/16 Pucharu Polski. Ich rywalem będzie Lech Poznań.

Gra Zagłębia naprawdę może się podobać, trener Piotr Stokowiec zaszczepił w głowach piłkarzy schematy i scenariusze, które są przez nich umiejętnie wykorzystywane. Drużyna stanowi zgrany monolit, a piłkarze świetnie rozumieją się na boisku. W Zagłębiu bardzo dobrze spisują się napastnicy - Martin Nespor i Jakub Świerczok. Polsko-czeski duet zdobył już pięć goli. Siłą "Miedziowych" jest także skuteczna gra w defensywie. Drużyna traci mało goli i potrafi przejść płynnie z ustawienia z czterema obrońcami na takie z trzema albo pięcioma. Przed piłkarzami z Dolnego Śląska ważny i trudny mecz w Pucharze Polski, na ich obiekt przyjedzie bowiem wicemistrz Polski - Jagiellonia Białystok.

Zagłębie wyszło na prowadzenie już w 6. minucie. Kompletnie niepilnowanego w polu karnym Nespora świetnie wypatrzył Daniel Dziwniel, który precyzyjnie dorzycił piłkę wprost na głowę Czecha, a ten silnym strzałem pod poprzeczkę nie dał szans Łukaszowi Załusce. Kolejny cios spadł na Pogoń jeszcze przed przerwą. Gola podwyższającego wynik zdobył Świerczok, który chwilę wcześniej zmienił kontuzjowanego Nespora. To nie było ostatnie słowo 24-latka, w doliczonym czasie gry trafił po raz drugi i ustalił wynik spotkania.

Zagłębie Lubin - Pogoń Szczecin 3:0 (2:0)

Zagłębie: Polacek, Czerwiński, Guldan, Jach, Dziwniel, Jagiełło (Tosik 67'), Kopacz, Kubicki, Starzyński (Janoszka 87'), Woźniak, Nespor (Świerczok 25')

Pogoń: Załuska, Rapa, Rudol, Dwali, Nunes, Murawski (Kort 46'), Hołota (Hołota 46'), Formella, Drygas (Listkowski 81'), Gyurcso, Frączczak

Bramki: Nespor 6', Świerczok 33', Świerczok 90+1

Żółte kartki: Woźniak 56', Kopacz 85' - Rudol 49'