Piłkarze GKS Tychy rozpoczęli sezon od wyjazdowego zwycięstwa 2:1 nad Wigrami Suwałki. Mielczanie zmierzyli się na własnym terenie ze spadkowiczem z ekstraklasy – Ruchem Chorzów i wygrali tę konfrontację 1:0. Obie ekipy mierzyły się ostatnio ze sobą w przedostatniej kolejce poprzedniego sezonu, wówczas Stal wygrała w Tychach 4:1.

 

Pierwsza połowa nie przyniosła bramek, ale więcej okazji do ich zdobycia mieli gospodarze. Groźnie pod bramką mielczan było szczególnie w ostatnich minutach tej części gry. Najlepszą sytuację zmarnował w 40. minucie Łukasz Bogusławski, który po rzucie wolnym uderzył głową z kilku metrów, ale piłka poszybowała nad poprzeczką.

 

Po przerwie mecz nie był porywającym widowiskiem. W końcówce swoje szanse mieli również piłkarze Stali, ale Rafał Dobroliński zdołał zachować czyste konto. Gdy wydawało się już, że żadna ze stron nie wyprowadzi w tym meczu rozstrzygającego ciosu, w 88. minucie Marcin Radzewicz wstrzelił piłkę w pole karne rywali, a Dawid Błanik mocnym uderzeniem z kilku metrów ustalił wynik spotkania. 20. letni pomocnik w drugim meczu sezonu zdobył swą drugą bramkę.

 

 

GKS Tychy - Stal Mielec 1:0 (0:0)

 

Bramki: 1:0 Dawid Błanik (88)

 

Żółta kartka: Maciej Mańka (GKS).

 

Sędzia: Kornel Paszkiewicz (Wrocław). Widzów: 4 657.