Sporą szansę wyjazdu na prestiżowe zawody miało aż trzech biało-czerwonych. Oprócz Krzykowskiego, który w ostatnim etapie eliminacji pokonał kolejno Kévina ‘strenxa’ Baézema i Antona ‘Coollera’ Singova z Natus Vincere, o swoją szansę walczyli także Daniel ‘Pikawa’ Pikalski oraz Krawik. Obydwoje jednak zakończyli rywalizację już po pierwszym przegranym meczu. W USA Polskę reprezentować będzie więc tylko Krzykowski.

 

Obok Krzykowskiego bilet na zawody z pulą nagród opiewającą na aż milion dolarów wywalczyli Xron, Alexey ‘Cypherrr’ Yanushevsky spod szyldu Virtus.pro, Marcel ‘k1llsen’ Paul, Nikita ‘Clawz’ Marchinsky, Pelle ‘fazz’ Söderman, Nikolay ‘AGENT’ Mayorov i Richard ‘noctis’ Gansterer.

 

Światowe mistrzostwa w Quake Champions odbędą się między 24 a 26 sierpnia w Dallas. Weźmie w nich udział 8 najlepszych formacji z całego świata, a także 32 indywidualnych graczy. Zarówno zespoły, jak i zawodnicy wyłonienie zostaną na drodze internetowych kwalifikacji, regionalnych finałów LAN-owych, a także eliminacji offline w systemie BYOC, które odbędą się na samym QuakeConie. Już jutro poznamy kolejnych graczy, którzy powalczą o tytuł mistrza świata. Przed nami bowiem kwalifikacje mające na celu wyłonić najlepszych strzelców z Ameryki Północnej.

 

Sam Av3k, który co prawda dwa lata temu zszargał swoją opinię aferą narkotykową, swego czasu należał do ścisłej czołówki globu i jest żywą legendą nadwiślańskiego esportu. W 2007 roku został nawet najmłodszym mistrzem świata podczas Electronic Sports World Cup w Paryżu, niejednokrotnie później stając na podiach prestiżowych rozgrywek.