"Baby Face" przeżywa świetne tygodnie. W lipcu odniósł przecież największe zwycięstwo w karierze, a przecież mało kto dawał mu jakiekolwiek szanse w starciu z Arturem Szpilką (20-3, 15 KO). On jednak od początku w siebie wierzył i zasłużenie wygrał przed czasem. Kilku zawodników wagi ciężkiej od razu rzuciło mu wyzwanie, a sam Kownacki przyznał, że chętnie skrzyżowałby rękawice z Chrisem Arreolą.

Do tej pory brakowało szczegółów, choć teraz wiemy nieco więcej. - Być może w tym tygodniu będzie decyzja o następnej walce. Prawdopodobnie październik, w USA. Trenuję non stop - powiedział Przemkowi Garczarczykowi.

Kownacki stoczył w tym roku dwie walki. Na zawodowych ringach jest niepokonany.

Skrót walki Szpilka - Kownacki w załączonym materiale wideo.