Piłka nożna

Fatalna kontuzja stopera Legii Warszawa...

Legia już w 7. minucie objęła prowadzenie po debiutanckiej bramce Krzysztofa Mączyńskiego. Na podwyższenie wyniku nie trzeba było długo czekać. 4 minuty później piłkę do bramki Penkovetsa skierował... zawodnik Wisły Puławy. Tomasz Sedlewski chciał przeciąć dośrodkowanie Łukasza Brozia, lecz po jego interwencji główką zza pola karnego piłka przelobowała bramkarza drugoligowca i wpadła do siatki.


Kuriozalna sytuacja w załączonym materiale wideo.