Japończyk występował już w Polsce. Jesienią 2013 roku grał w Lechii Gdańsk. W jej barwach rozegrał w sumie 18 meczów, w których strzelił cztery gole.

 

- Takiego transferu w naszym klubie nie było. To pierwszy zawodnik spoza Unii Europejskiej, który do nas teraz dołączył. Daisuke Matsui ma 31 występów w reprezentacji Japonii, grał na mistrzostwach świata, w Polsce znamy go z Lechii Gdańsk. Jestem przekonany, że to będzie bardzo mocny punkt, strzał w dziesiątkę marketingowo, ale przede wszystkim – sportowo. Jesteśmy już po badaniach medycznych. Wiemy, że wyszły bardzo dobrze. Daisuke jest przygotowany do gry. Jego doświadczenia i umiejętności technicznych nie trzeba dodatkowo reklamować. Będą służyły nam jako klubowi, ale i młodym adeptom piłki w Opolu. Do naszego miasta trafiło duże nazwisko - wyjaśnił prezes klubu Karol Wójcik.

 

36-latek może zadebiutować w niebiesko-czerwonych barwach już w sobotnim meczu z Miedzią Legnica. - Niewykluczone, że zagra. Papiery poszły już do FIFA. Pewności nie mamy, ale tak na 85 procent... - dodał Wójcik.

 

Matsui w swojej karierze występował między innymi w Le Mans, St. Etienne czy Tomie Tomsk. W reprezentacji Japonii rozegrał 31 meczów i strzelił jednego gola. Był także na mistrzostwach świata 2010.