Spotkanie na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana rozpocznie się w sobotę o godzinie 20.30. Trener gospodarzy Kiko Ramirez jest w komfortowej sytuacji, gdyż żaden z piłkarzy nie jest kontuzjowany i nikt nie pauzuje za kartki. - Wszyscy zawodnicy są do mojej dyspozycji, jesteśmy bardzo skoncentrowani, bo mamy świadomość, jak ważny jest to mecz dla nas, klubu, a przede wszystkim dla kibiców – powiedział Ramirez, który przy wyborze składu będzie miał kłopot bogactwa.

 

Można powiedzieć, że jest to "błogosławiony" problem, gdyż trzeba wybierać skład z grona tak wielu dobrych piłkarzy, ale to dobra droga. Zawodnicy wiedzą, jak trudno jest zagrać i muszą mocno rywalizować, aby trafić do podstawowego składu – zauważył.

 

Dla Ramireza będą to pierwsze derby w roli trenera Wisły. Hiszpański szkoleniowiec w pełni docenia wagę meczu z Cracovią. - To mecz inny niż wszystkie. Zastawimy z boku ligę, Puchar Polski i codzienne problemy. Wszyscy odczuwamy kumulację wrażeń. Jestem dumny, że mogę poprowadzić zespół w takim spotkaniu. To dla mnie piękne doświadczenie – podkreślił Ramirez.

 

Dla kapitana Wisły Arkadiusz Głowackiego będą to już piętnaste derby, w których weźmie udział. 38-letni obrońca podkreśla jednak, że także zagraniczni piłkarze Wisły, którzy do tej pory nie mieli okazji zagrać przeciwko Cracovii zdają sobie sprawę z wagi tego, co ich czeka w sobotę. - Po wtorkowym pucharowym meczu z Wisłą Płock mieliśmy odprawę w trakcie której omówiliśmy sobie stronę mentalną derbów. Wszystkie myśli o tym, że ktoś uznaje nas za faworyta, albo że nie potrafiliśmy pokonać Cracovii w czterech ostatnich spotkaniach należy odrzucić na bok. Ten mecz będzie miał różne fazy, cały czas trzeba jednak zachować jasny umysł i nawet na ułamek sekundy nie możemy stracić wiary w zwycięstwo – powiedział Głowacki.

 

W porównaniu z ostatnimi meczami ligowymi nie należy się spodziewać zbyt wielu zmian w składzie „Białej Gwiazdy”. Do bramki zapewne powróci Julian Cuesta, który w poprzednim spotkaniu z Wisłą w Płocku musiał opuścić boisko w drugiej połowie z powodu kontuzji mięśniowej. Normalnie trenuje już Zdenek Ondrasek, który pauzował dwa tygodnie. Być może szansę występu, ale raczej w roli wchodzącego z ławki, dostanie Ze Manuel. Portugalski pomocnik w tym tygodniu podpisał kontrakt z Wisłą. - Jako trener muszę wybrać najlepszą jedenastkę. Postawić na piłkarzy najlepszych pod względem fizycznym i mentalnym. Nie chcę na razie ułatwiać zadania rywalom i zdradzać, kto wystąpi. Ten mecz jest jak finał, a finałów się nie gra tylko, wygrywa - powiedział Ramirez.

 

Derby Krakowa pomiędzy Cracovia i Wisłą mają najdłuższą historię w Polsce. Pierwszy raz obydwa zespoły spotkały się ze sobą 20 września 1908 roku. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1. Do tej pory rozegrano 193 mecze (choć niektórzy statystycy podają też inne liczby). Wisła wygrała 85 razy, Cracovia 63, a 45 razy padł remis.

 

Na poziomie ekstraklasy Wisła zmierzyła się z Cracovią 78 razy. W meczach tych odniosła 32 zwycięstwa, 24 razy wygrywała Cracovia, a 22-krotnie był remis. Ostatnie derby rozegrano 10 grudnia 2016 roku na stadionie Wisły. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1. Bramkę dla „Białej Gwiazdy” zdobył Petar Brlek, a dla Cracovii Krzysztof Piątek. Obydwaj ci piłkarze powinni zagrać w sobotnim spotkaniu. Obecnie Wisła z dorobkiem dziewięciu punktów zajmuje drugie miejsce. Cracovia zgromadziła do tej pory cztery punkty i jest 14. w tabeli.