Misiak związany był z futbolem przy Łazienkowskiej od małego. Od ósmego roku życia wszystkie jego decyzje były podporządkowane futbolowi, jednak musi zawiesić buty na kołku już jako 23-latek. Wszystko przez kontuzje: wychowanek Legii już cztery razy leczył zerwane więzadła krzyżowe przednie w kolanie.

Misiak po raz pierwszy zerwał więzadła w 2012 roku - wówczas na boisko wrócił po kilku miesiącach pauzy. Zawodnik zadebiutował w pierwszym zespole Legii w lutym 2015 roku w meczu z Koroną Kielce (0:0), jednak kilka miesięcy później podczas testów w I-ligowym GKS-ie Bełchatów nabawił się nawrotu kontuzji. Kilka miesięcy rehabilitacji kompletnie zdestabilizowały 23-latka, który próbował wrócić do pełni sił.

Ostatniego urazu, który wykluczył jego dalszą karierę, nabawił się 20 stycznia tego roku. Jako zawodnik Rakowa Częstochowa ucierpiał w sparingu z Wisłą Kraków i już nie wrócił na boisko. O dramatycznej decyzji zakończenia kariery napisał na Facebooku.

 

 

Karierę z powodu kontuzji musiało zawiesić lub zakończyć wielu innych utalentowanych zawodników, w tym Abou Diaby z Arsenalu.

Misiak był młodzieżowym reprezentantem Polski i występował w jednym zespole chociażby z Arkadiuszem Milikiem.