Murraya ze zmagań w Cincinnati wykluczyła kontuzja stawu biodrowego. W obliczu absencji Szkota szansę na zdetronizowanie go w rankingu mieli zajmujące kolejne miejsca Nadal i Federer. Na placu boju został jednak tylko Hiszpan, gdyż Szwajcar urazu pleców doznał podczas zakończonego w niedzielę turnieju w Montrealu. W jego finale przegrał z Niemcem Alexandrem Zverevem.

- Cincinnati ma jednych z najlepszych kibiców na świecie i jest mi przykro, że nie zagram. Ten tydzień muszę jednak przeznaczyć na odpoczynek - podkreślił Federer w oświadczeniu.

Nadal prowadzenie w rankingu obejmie po raz pierwszy od 6 lipca 2014 roku.