Nice 1 Liga: Kuriozalny strzał w ostatniej akcji meczu! "To coś nieprawdopodobnego" (WIDEO)

Piłka nożna

Na zegarze czwarta minuta doliczonego czasu gry, Drutex-Bytovia przegrywa z GKS-em Tychy 0:1, aż nagle Orlande Kpassa dostaje piłkę w polu karnym i za chwilę powinien cieszyć się z bramki wyrównującej. Taki scenariusz byłby jednak zbyt przewidywalny. 20-letni postanowił bowiem strzału nożycami... który wylądował w zupełnie innym kierunku niż bramka.

GKS Tychy prowadził z Drutex-Bytovią już od piątej minuty, kiedy do własnej siatki trafił Bartłomiej Poczobut. Spotkanie było jednak wyrównane, a obie strony miały swoje szanse. Goście nie poddali się nawet w ostatniej akcji meczu, kiedy Wojciech Wilczyński zagrał długą piłkę w pole karne gospodarzy. Tam niefortunną interwencją popisał się Mateusz Grzybek, co stworzyło Orlande'owi Kpassie idealną sytuację do zdobycia bramki.

 

20-letni napastnik Wybrzeża Kości Słoniowej jakby zapomniał, że na zegarze kończyła się czwarta minuta doliczonego czasu gry, a jego zespół przegrywał 0:1. A może to po prostu młodzieńcza fantazja? Kpassa zamiast przyjąć piłkę i wybrać najlepszą opcję... złożył się do strzału nożycami. Gdyby jeszcze zmusił bramkarza do interwencji, to nikt nie miałby do niego pretensji. On jednak skiksowal na tyle, że oddał strzał w zupełnie inną stronę niż bramka!

 

- Co on zrobił? To coś nieprawdopodobnego - powiedział komentujący to spotkanie Tomasz Łapiński.

 

Cała sytuacja w załączonym materiale wideo.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze