"Nie popełnia błędów tylko ten, kto nic nie robi… Artur pozdrawia wszystkich swoich kibiców, ale na ten moment odcina się od mediów społecznościowych i czytania komentarzy. Będę Was informować na bieżąco o jego planach na przyszłość. Trochę pokory się przydało, teraz trzeba się podnieść i zapracować na swój sukces" - czytamy w poście zamieszczonym przez Wybrańczyk na fanpage'u Szpilki.

 

 

"Szpila" był jednym z najbardziej aktywnych polskich sportowców w mediach społecznościowych. Jego profil na Facebooku śledzi ponad 850 tysięcy osób. Do tego dochodzi Instagram - 96,9 tysięcy i Twitter - 17,7 tysięcy.

 

28-latek ostatnią walkę stoczył w lipcu, przegrywając niespodziewanie z Adamem Kownackim (16-0, 13 KO). Z pewnością nie tak wyobrażał sobie swój powrót na ring po półtorarocznej przerwie.

 

W załączonym materiale skrót walki Artur Szpilka - Adam Kownacki.