- Jestem bardzo rozczarowany zachowaniem zarządu Barcy. Nie są odpowiednimi ludźmi na swoich miejscach. Barca zasługuje na dużo więcej.

Neymar tym samym dolewa oliwy do ognia, gdyż obie strony rozstały się w napiętych stosunkach. Brazylijczyk, który był przymierzany do przejęcia roli lidera w klubie z Camp Nou po odejściu na emeryturę Leo Messiego, odszedł z Katalonii zanim Argentyńczyk przestał grać w piłkę. Przenosiny do PSG tłumaczył „szukaniem nowych wyzwań”. Coraz więcej wskazuje, że takie wypowiedzi mogą jeszcze bardziej popsuć relacje, jakie panują na linii Neymar – FC Barcelona.