Rajdowe ME: Asfaltowy sprawdzian w Czechach

Moto
Rajdowe ME: Asfaltowy sprawdzian w Czechach
fot. PAP

Ponad 200 km podzielonych na 15 odcinków specjalnych - to trasa 47. Rajdu Barum, szóstej asfaltowej rundy mistrzostw Europy, która odbędzie się w weekend w Czechach. Z jedynką pojedzie obrońca tytułu Kajetan Kajetanowicz z pilotem Jarosławem Baranem.

Na liście zgłoszeń jest rekordowa liczba 151 załóg. Wśród nich aż 37 awizuje start najmocniejszymi samochodami R5.

 

Kajetanowicz z Baranem (Ford Fiesta R5) walczą o trzeci z rzędu tytuł mistrzowski. Po zajęciu na początku sierpnia drugiego miejsca w Rajdzie Rzeszowskim, polska załoga objęła prowadzenie w klasyfikacji generalnej cyklu. Przed Barum Polacy mają 13 pkt przewagi nad Portugalczykiem Bruno Magalhaesem (Skoda Fabia R5) i 58 pkt nad trzecim Niemcem Marijanem Griebelem (Skoda Fabia R5).

 

Obok czołowej trójki w rajdzie pojedzie także czwarty w klasyfikacji Rosjanin Aleksiej Łukjaniuk (Ford Fiesta R5), trzykrotny mistrz Polski, zwycięzca poprzedniej rundy w Rzeszowie Francuz Bryan Bouffier (Ford Fiesta R5), oraz cała koalicja czeskich kierowców z Janem Kopeckym (Skoda Fabia R5) na czele.

 

Kopecky jest rekordzistą Barum, dotychczas w rajdzie triumfował sześć razy, a ośmiokrotnie plasował się w czołowej trójce. Polacy startują w Barum od lat, ale dotychczas tylko jeden raz udało się im wygrać w Zlinie. Dokonał tego w 1999 roku Janusz Kulig za kierownicą Toyoty Celiki GT Four. Kajetanowicz pojedzie w czeskiej rundzie ME po raz czwarty, najlepszy rezultat uzyskał w roku 2015, gdy był trzeci w klasyfikacji generalnej.

 

Asfaltowa runda ME liczy 204,3 km. Najdłuższy odcinek specjalny rajdu - Trojak ma blisko 23 km długości i będzie dwukrotnie przejeżdżany w sobotę. Jak zawsze bardzo ciekawie zapowiada się pierwsza próba - piątkowy nocny OS na ulicach Zlina o długości 9,5 km. Na jego trasie w ubiegłym roku zebrało się 70 tysięcy kibiców, a jak szacują organizatorzy, średnio na każdym odcinku specjalnym jest około 40 tysięcy fanów rajdów.

 

- Będzie gorąco... I to nie tylko za sprawą spodziewanej wysokiej liczby stopni Celsjusza, ale także polskich kibiców, którzy zawsze tłumnie zjeżdżają na Barum. Już teraz dziękuję im za doping. Jako liderzy wystartujemy z "jedynką", to nas jeszcze bardziej motywuje. Sezon przechodzi teraz w finałową fazę, od której bardzo wiele zależy. Wierzę, że jesteśmy w stanie zrobić naprawdę wiele - powiedział Kajetanowicz.

 

Czołówka klasyfikacji generalnej rajdowych ME (po 5 z 8 rund):

 1. Kajetan Kajetanowicz (Polska) 108 pkt
 2. Bruno Magalhaes (Portugalia)   95
 3. Marijan Griebel (Niemcy)       50
 4. Aleksiej Łukjaniuk (Rosja)     46
 5. Nasser Al-Attiyah (Katar)      45
 6. Grzegorz Grzyb (Polska)        41 

o.s, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze