Hodeg okazał się najlepszy na finiszu z peletonu. Środowy etap długości 139,1 km, złożony z kilku krótkich wspinaczek, pokonał w czasie 3:00.46. Na mecie wyprzedził Banaszka i Niemca Konrada Gessnera.

Po sześciu etapach Banaszek, jeżdżący na co dzień w grupie CCC Sprandi Polkowice, wciąż jest siódmy ze stratą 3.49 do prowadzącego Gampera.

W czwartek kolarzy czeka odpoczynek, a w kolejnych dniach trzy alpejskie etapy, które zakończą wyścig.